Przez niemal dekadę pozostawał poza zasięgiem wymiaru sprawiedliwości. 28-letni obywatel Bułgarii – jeden z głównych członków zorganizowanej grupy przestępczej zajmującej się handlem ludźmi – został zatrzymany na terenie Niemiec. Mężczyzna przez lata rozkochiwał w sobie młode, zagubione kobiety, tylko po to, by później zamienić ich życie w piekło. Teraz usłyszał poważne zarzuty. Grozi mu nawet 20 lat więzienia.
Policjanci z Zespołu do walki z Handlem Ludźmi Wydziału Kryminalnego KWP w Katowicach od dawna byli na jego tropie. Śledztwo prowadzone wspólnie z Prokuraturą Okręgową w Sosnowcu ujawniło przerażający mechanizm działania grupy przestępczej, w której działał zatrzymany. Mężczyzna wyszukiwał nastoletnie dziewczyny w trudnej sytuacji życiowej. Zyskiwał ich zaufanie, zdobywał uczucia, a potem brutalnie wykorzystywał – zmuszając do prostytucji. Robił to przez wiele lat, stosując przemoc i psychiczne zniewolenie.
Mimo że uciekł za granicę i próbował się ukryć, nie zdołał uciec przed odpowiedzialnością. Poszukiwany Europejskim Nakazem Aresztowania został zatrzymany w Niemczech. Do Polski trafił przez przejście graniczne w Świecku, gdzie przekazano go funkcjonariuszom Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie Wielkopolskim.
Zatrzymany usłyszał już zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej oraz handlu ludźmi. Śledczy nie mają wątpliwości, że działał bezwzględnie i z premedytacją. Zgromadzony materiał dowodowy jest solidny, a sprawa – rozwojowa.
To nie pierwsza osoba zatrzymana w związku z działalnością tej grupy. Policjanci i prokuratorzy ustalają kolejne pokrzywdzone oraz osoby zaangażowane w ten proceder. Śledztwo trwa, a kolejne zatrzymania są tylko kwestią czasu.
Handel ludźmi to współczesne niewolnictwo – zbrodnia, w której człowiek staje się towarem. To przestępstwo trudne do wykrycia, bo jego ofiary często żyją w strachu i milczeniu. Ale jak pokazuje ta sprawa – sprawcy nie mogą czuć się bezkarni.