Przemysław Czarnek popiera zarzuty prokuratury dla posłanki Lewicy

Schoering Wielgus w Kosciele z transparentem

Redakcja

23 grudnia 2020

Wszyscy widzieliśmy, że pani Scheuring-Wielgus naruszała i zakłócała obrzęd religijny, mszę świętą w sposób absolutnie bezczelny. To są rzeczy, które są karalne w polskich przepisach prawa – ocenił minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek.

Minister edukacji i nauki był w środę gościem programu "Jedziemy" na antenie TVP Info, gdzie został m.in. zapytany o wniosek prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry o uchylenie immunitetu posłance Lewicy Joannie Scheuring-Wielgus. Prokuratura chce postawić posłance zarzuty "złośliwego przeszkadzania publicznemu wykonywaniu aktu religijnego oraz obrażania uczuć religijnych".

To jest normalne działanie w granicach praworządności i państwo prawa tak powinno funkcjonować. Jeśli ktoś uporczywie coś takiego robi, to narusza przepisy prawa" – ocenił Czarnek, dodając, że do prokuratury w tej sprawie wpłynęło mnóstwo zgłoszeń. "Prokuratura musi na te zgłoszenia reagować

– podkreślił minister.

"Jeśli jest przepis prawa i obowiązuje, to musi być przestrzegany. Przez panią Scheuring-Wielgus nie był przestrzegany, bo wszyscy to widzieli. Widzieliśmy, że naruszała i zakłócała obrzęd religijny, mszę świętą w sposób absolutnie bezczelny. To są rzeczy, które są karalne w polskich przepisach prawa" – zaznaczył.
 

Według Czarnka prokuratura w takich sytuacjach "musi po prostu działać". "A jeśli Lewica nie chce, żeby prokuratura działała na podstawie przepisów prawa, to jest kolejny dowód na to, że praworządność ma za nic" – wskazał.

"Należy się wystrzegać rządów tych panów i pań, bo oni rzeczywiście doprowadzą do totalitaryzmu w Polsce i zamienią państwo praworządne i państwo prawa, którym jesteśmy, na państwo totalitarne" – dodał. (PAP)

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 6.4µg/m3 PM2.5: 5.8µg/m3