Wirus egoizmu, dbania jedynie o własne interesy i polaryzowanie życia społecznego infekuje serca i niszczy tkankę społeczną - mówił w środę w Częstochowie prymas Polski abp Wojciech Polak. Przewodniczy on sumie pontyfikalnej podczas uroczystości Matki Bożej Jasnogórskiej.
Jak mówił w homilii prymas, wielu ludziom towarzyszą dziś rozterki i obawy, związane m.in. z pandemią koronawirusa. W tym kontekście nawiązał do słów papieża Franciszka, który mówił, że epidemia pogłębiła problemy społeczne, zwłaszcza nierówności.
Jeszcze raz za nim powtórzę - niezbędne jest znalezienie lekarstwa na małego, ale strasznego wirusa, który rzuca cały świat na kolana, ale z drugiej strony musimy uleczyć wielkiego wirusa – tłumaczył – czyli wirusa niesprawiedliwości społecznej, nierówności szans, marginalizacji, braku ochrony najsłabszych
powiedział abp Polak.
„Ten wirus – wirus naszego egoizmu, prywaty, dbania jedynie o własne interesy, szukania dobra dla siebie i swoich środowisk w imię partykularnych interesów wbrew czy wprost przeciw drugim, polaryzowanie naszego życia społecznego nie tylko infekuje serca poszczególnych ludzi, ale niszczy tkankę społeczną, podając w wątpliwość wysiłki podejmowane na rzecz dobra wspólnego, a często po prostu im przecząc” - podkreślił prymas. (PAP)
Foto: jasnagora.com