Protestujący chcieli wejść do biura Marcina Horały

1280px Mateusz Morawiecki Marcin Horala

Redakcja

25 października 2020

Policja zatrzymała 25-latka, który podczas protestu przeciwko orzeczeniu TK ws. aborcji eugenicznej sforsował drzwi wejściowe do kamienicy, gdzie mieszczą się biura posłów Prawa i Sprawiedliwości. Policja dementuje, jakoby miał on związek z grupą kibiców.

W sobotnie popołudnie w Trójmieście odbyły się demonstracje przeciwko czwartkowemu orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego uznającemu aborcję eugeniczną za niezgodną z ustawą zasadniczą.

O godz. 17 na skwerze Kościuszki w Gdyni rozpoczęła się manifestacja pod hasłem: „Piekło kobiet”. Policja wzywała uczestników do zachowania dystansu społecznego, zakrywania ust i nosa oraz rozejścia się, ale na te prośby protestujący pozostali głusi. Ulicami miasta przeszli w kierunku biura poselskiego Prawa i Sprawiedliwości, które mieści się przy ul. Starowiejskiej.

W czasie protestu doszło do zniszczenia drzwi wejściowych do kamienicy, w której swoje biura mają posłowie PiS Marcin Horała i Janusz Śniadek

Jak powiedziała PAP w niedzielę rzeczniczka gdyńskiej policji asp. Jolanta Grunert, w sprawie mundurowi zatrzymali 25-letniego mieszkańca Gdyni.

Mężczyzna kopał w drzwi do budynku, aby się otworzyły. Został on zatrzymany i przewieziony do policyjnej celi. Odpowie za swój czyn przed sądem"

- powiedziała asp. Grunert.

Jednocześnie zdementowała doniesienia medialne mówiące o tym, że osoba, która sforsowała drzwi do kamienicy przy ul. Starowiejskiej jest powiązana z grupą pseudokibiców Arki Gdynia.

W niedzielę zapowiadane są kolejne protesty w całym Trójmieście. Podobnie jak w woj. śląskim. Protesty zapowiedziano już w Katowicach, Bielsku-Białej, Tychach. (PAP)

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

14 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 16.6µg/m3 PM2.5: 14.7µg/m3