Rezygnacja z Zielonego Ładu, ograniczenie importu z Ukrainy oraz szczegółowa kontrola towarów wjeżdżających do Polski. To postulaty rolników, którzy ponownie zablokowali drogi i ulice w województwie śląskim.
W środę, 20 marca od samego rana rolnicy protestowali ponownie na drogach i ulicach w województwie śląskim. Towarzyszyli im myśliwi.
Protesty w województwie śląskim zorganizowano w wielu miejscach. M.in. w powiatach częstochowskim, kłobuckim i lublinieckim. Rolnicy pojawili się również w Katowicach. W stolicy województwa śląskiego już po godzinie 5:00 rano zablokowali ul. Jagiellońską przy Śląskim Urzędzie Wojewódzkim.,
Przewóz towarów z Ukrainy przez Słowację
Postulaty rolników nie zmieniły się. Nadal domagają się rezygnacji z ustalonego tzw. Zielonego Ładu, a także ograniczenia i nałożenia cła na ukraińskie towary, w szczególności na żywność i zboże.
- Znajdujemy się w głębokim kryzysie i nie czuć tego, że ktoś chce rozwiązać problemy(...) Są propozycje, ale nie ma konkretów - mówił pan Piotr, rolnik z Rudy Śląskiej.
- Walczymy o poprawę warunków gospodarowania i opłacalności. Polityka Unii Europejskiej wskazuje na to, że chcą nas wyprzeć i sprowadzać cały towar z poza UE - dodaje rolnik.
Po godzinie 10:00 do rolników wyszedł wojewoda śląski Marek Wójcik. Obiecał im przesłanie jeszcze tego samego dnia postulatów do ministerstwa rolnictwa. Zadeklarował chęć współpracy.
Rolnicy poinformowali wojewodę, że ma dochodzić do omijania blokad na granicy polsko-ukraińskiej. Przewoźnicy mają według protestujących transportować m.in. zboże z Ukrainy przez Słowację i wjeżdżać na teren Polski już w województwie śląskim.
Wojewoda zapewnił, że zwróci się z apelem w tej sprawie do służb.
ZOBACZ WIĘCEJ: