Małgorzata Mańka-Szulik, prezydent Zabrza była gościem Poranka S24. Odniosła się z postanowień Polskiego Ładu. Czy plan Zjednoczonej Prawicy zagrozi samorządom, w tym Zabrzu? Prezydent miasta podkreśla, iż ważna jest rozmowa.
Małgorzata Mańka-Szulik zapytana o Polski Ład odpowiedziała:
Myślę, że Polski Ład niesie z sobą wiele znaków zapytania. I to jest troszeczkę trochę niebezpieczne”
prezydent zabrza w silesia24
W Polskim Ładzie wiele obszarów jest pozytywnie przemyślanych, natomiast powiedzmy sobie, że jest dużo znaków zapytanie szczególnie dla samorządów i samorządy patrzą z niepokojem - dodała Mańka-Szulik.
Prezydent Zabrza podkreśliła, że najważniejsze w samorządzie są finanse, a Polski Ład może naruszyć budżety gmin - Niestety wszystko co budujemy, to budujemy na finansach. A w tym budżecie widzimy wiele niedopowiedzianych historii - stwierdziła Małgorzata Mańka-Szulik.
Według włodarz Zabrza, w tej dyskusji udział musi wziąć Związek Miast Polskich, który powinien reprezentować samorządy w rozmowach z rządem.
Czekamy na moment, gdy ktoś nam wyjaśni te niepewności (...) Liczę na Związek Miast Polskich, bo jest neutralnym przedstawicielem w tych rozmowach rząd - samorząd.
Mańka-Szulik zauważyła też, iż obiecane rekompensaty oznaczają, że samorządy coś stracą - Rekompensaty zawsze są miłe. Niemniej jednak w samorządzie nauczyliśmy się żyć na kanwie planów i konsekwentnie realizowanych zadań. Wolelibyśmy mieć możliwość realizowania zadań zgodnie z oczekiwaniami mieszkańców - komentuje prezydent miasta.
Przypomniała, że Polska rozwija się dzięki samorządom, które działają bardzo dobrze. Dlatego lepiej nie ingerować za bardzo w to, co jest skuteczne.
Rozumiem, że rząd dba o poziom życia tej klasy średniej i to jest bardzo cenne. Natomiast żeby nie realizować czegoś kosztem czegoś - mówiła prezydent Zabrza w rozmowie z Silesia24.
WIĘCEJ W PONIŻSZYM WIDEO: