– Powinniśmy wrócić do poprzedniego stanu prawnego, gdzie tego limitu nie było – mówił w Radiu Katowice prezydent Rudy Śląskiej Michał Pierończyk. W ten sposób skomentował projekt ustawy znoszący dwukadencyjność wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. Gość rozgłośni uważa, że dotychczasowy przepis jest niekonstytucyjny i ogranicza mieszkańcom prawo wyboru.
– Ten limit odbiera mieszkańcom prawo do głosowania. Mają pewnych kandydatów wyłączonych z głosowania – mówił Michał Pierończyk w rozmowie z Pawłem Nadrowskim.
– Po drugie, po prawniczemu, to niekonstytucyjny przepis. Tylko prezydent kraju ma zapisaną w konstytucji dwukadencyjność, a mieszkańcy powinni swobodnie wybierać osoby, które mają ich reprezentować i być włodarzami gmin czy miast – przekonuje gość Radia Katowice.
Zdaniem Michała Pierończyka, już teraz widać negatywne konsekwencje dwukadencyjności.
– Jest wiele osób, którym liczy się już drugą kadencję i zastanawiają się co później mają robić. Mam wrażenie, że cierpi na tym zarządzanie gminami. Patrzą jak znaleźć sobie nowe miejsce, a nie jak w stu procentach poświęcać się zarządzaniu gminami, a to wymagające i trudne zadanie – mówił gość rozgłośni.
Prezydent Rudy Śląskiej uważa, że pomysł dwukadencyjności "zrodził się w głowach osób, które wielokrotnie startowały i nigdy im się nie udało".
– Próbują stworzyć sobie lepsze możliwości do startu i zwycięstwa w takich wyborach, a po prostu trzeba rozmawiać z ludźmi i ich przekonywać, a następnie uzyskać ich poparcie – tłumaczył Michał Pierończyk.
Dwukadencyjność została wprowadzona w 2018 roku. Wydłużyła jednocześnie kadencję do 5 lat. Projekt znoszący dwukadencyjność został skierowany do sejmowej komisji nadzwyczajnej ds. zmian w kodyfikacjach.