Marcin Bazylak w zakładzie barberskim, wbrew nazwie nie strzygł ani też nie modelował swojej brody. Bo takowej nie posiada. Nowa fryzura jednak jest. No to patrzymy i gratulujemy. Wygląda dobrze.
Czytaj także: nie doszliśmy do ściany, mówi Marcin Bazylak
Foto: Marcin Bazylak