Prezydent Będzina Łukasz Komoniewski nie wyraża zgody na udostępnienie danych Poczcie Polskiej. To kolejny prezydent w naszym regionie, który w ten sposób reaguje na działania Poczty Polskiej.
Szanowni Państwo, to już chyba tradycja, że najczęściej jesteśmy zaskakiwani decyzjami wydanymi w porze nocnej! Tak było również wczoraj – otóż po godzinie 2.00 (w nocy, czy też nad ranem?) wpłynął do Urzędu Miejskiego zagadkowy mail z wnioskiem o udostępnienie szczegółowych danych mieszkańców Będzina, które to są niezbędne do przeprowadzenia wyborów prezydenckich. Wiadomość została wysłana z adresu wybory2020@poczta-polska.pl i podpisana - ot tak po prostu - „ Z wyrazami szacunku Poczta Polska", bez żadnego nazwiska, bez żadnego uwierzytelnienia. Nie wiem więc, kto tak naprawdę jest jej nadawcą i kto bierze za nią odpowiedzialność. Zastanawiam się, czy ta wiadomość to jakiś żart, podstęp, czy może próba wyłudzenia danych osobowych? Niestety - okazało się, iż jest to próba rozpoczęcia przygotowań do wyborów na najważniejszy urząd w kraju! Procedura, która wymaga najwyższej staranności i uwagi na naszych oczach staje się farsą. Czuję się wysoce zaniepokojony tym, co się dzieje i na taki stan rzeczy nie mogę pozostać obojętny.
Szanowni Państwo, chcę żebyście wiedzieli, iż Wasze dane są bezpieczne i nie zamierzam ich udostępniać - pisze na swoim fanpage.