Prezes Ruchu Chorzów poparł Szymona Michałka

Michalekruchchorzow
Kastelik

Szymon Kastelik

26 marca 2024

Małe trzęsienie ziemi w Chorzowie. Prezes Ruchu Chorzów, Seweryn Siemianowski, oficjalnie poparł kandydaturę Szymona Michałka na prezydenta miasta. 

W miniony czwartek Szymon Michałek w mediach społecznościowych opublikował list otwarty pracowników Ruchu Chorzów, pod którym podpisać się miał m.in. prezes Seweryn Siemianowski. W liście czytamy: - Zawsze przyświecała nam apolityczność, a na pierwszym miejscu stawialiśmy i zawsze będziemy stawiać dobro Klubu. Po latach wikłania Ruchu w gierki polityczne, nieustającej batalii o uwzględnianie go w budżecie miasta na każdy kolejny rok, ciągnącej się bez końca i mimo upływu kilkunastu lat nierozwiązanej wciąż kwestii nowego stadionu przy Cichej, nowej telenoweli związanej z pokrywaniem przez magistrat wynajmu obiektów zastępczych czy szantażów emocjonalnych, nadszedł moment, by uznać, że wystarczy. Chcieliśmy uniknąć tego za wszelką cenę, ale dziś nie mamy innego wyboru. Czas powiedzieć DOŚĆ!

Dalej autorzy listu piszą wprost, że "Każdy głos oddany w wyborach na Andrzeja Kotalę oraz radnych z jego ugrupowania to zarazem głos przeciwko dalszemu rozwojowi Ruchu". W ten sposób wyrazili poparcie dla kandydatury Szymona Michałka.

Oficjalne poparcie prezesa Ruchu

W mediach społecznościowych na profilach m.in. związanych ze środowiskiem kibicowskim Ruchu, pojawiły się wpisy sugerujące, że prezesa Ruchu poinformowano, że w przypadku kolejnego zwycięstwa Andrzeja Kotali i jego środowiska, klub nie otrzyma wsparcia. Powodem miały być transparenty wywieszane na meczach Niebieskich, które krytykowały aktualnego prezydenta Chorzowa i zachęcały do głosowania na Michałka.

W niedzielę prezes Ruchu Seweryn Siemianowski już osobiście poparł kandydaturę Szymona Michałka. - Znacie mnie wszyscy doskonale. Zawsze starałem się na social mediach nie pokazywać swoich prywatnych zdjęć, nie pokazywać polityki i hejtu. Niestety teraz muszę zrobić wyjątek żeby nie zaprzepaścić całej naszej wspólnej, ciężkiej roboty - napisał w mediach społecznościowych. Siemianowski dodał, że jedyną gwarancją na przetrwanie i rozwój klubu jest Szymon Michałek. 

Kotala odpowiada

W odpowiedzi na list otwarty, plotki oraz oficjalne stanowisko prezesa Ruchu, swoje oświadczenie w tej sprawie opublikował prezydent Chorzowa, Andrzej Kotala. 

- Z dużym zdumieniem przyjąłem informacje o ostatniej inicjatywie zarządu i pracowników Ruchu Chorzów S.A., którzy zdecydowali się publicznie poprzeć jednego z kandydatów w nadchodzących wyborach na Prezydenta Chorzowa. W otwartym liście wskazali, że takie stanowisko jest wynikiem, ich zdaniem, niewystarczającego wsparcia finansowego klubu ze strony miasta - napisał Kotala. 

Podkreślił, że miasto przez ostatnie lata przekazało na Ruch około 50 mln złotych w różnych formach i nie zgadza się z opinią, że on i władze Chorzowa nie wspierali Niebieskich. 

- Rozumiem ambicje zarządu Ruchu oraz oczekiwania kibiców, którzy pragną widzieć swoją drużynę w jak najlepszej kondycji sportowej. Jestem świadomy, że realizacja tych marzeń często wiąże się z dużymi wydatkami finansowymi. Jednak wierzę, że dotychczasowe i przyszłe wsparcie miasta dla Ruchu Chorzów, jak również nasze zaangażowanie w rozwój sportu w Chorzowie, są najlepszym świadectwem naszej troski o dobro wspólne - przekazał prezydent Chorzowa.

Na publikację Kotali odpowiedział Seweryn Siemianowski. Podziękował za każde wsparcie, lecz podkreślił, że część 50 mln trafiło do klubu na "poprzednią" działalność, która skończyła się prawie upadkiem Niebieskich.

- W tym roku niestety żadne środki, oprócz zagwarantowanego wynajmu stadionu za wsteczne mecze, nie zostały zaplanowane w budżecie miasta na Ruch. Z wiadomej rozmowy telefonicznej dowiedziałem się dodatkowo, że żadne środki na Klub już nie zostaną w przyszłości przydzielone. Ostatnia sesja RM też ominęła ten temat. Szkoda, że pomimo takich historycznych osiągnięć, w tak trudnych warunkach, nie potrafiliśmy zdobyć wśród władz miasta szacunku oraz zaufania. Zmuszeni jesteśmy szukać tego u kogoś innego. Całe życie jestem chorzowianinem i wiem, że jeśli Chorzów nakręci rozwój Ruchu to Ruch nakręci rozwój Chorzowa. Wszyscy mieszkańcy na tym skorzystają - skomentował prezes Ruchu.


fot. Szymon Michałek Facebook

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

8 o

katowice

Cóż... Bywało lepiej.

PM10: 18.9µg/m3 PM2.5: 16.1µg/m3