Czy dojdzie do rekonstrukcji rządu? Coraz więcej mówi się o możliwych dymisjach. Premier Mateusz Morawiecki nie potwierdza tych doniesień.
Jak donoszą dziennikarze Onetu, Prawo i Sprawiedliwość planuje na wrzesień zmiany w rządzie. Jednym z "ofiar" ma być minister rolnictwa Grzegorz Puda. Jarosławowi Kaczyńskiego według Onetu nie podoba się to, że minister rolnictwa nie radzi sobie z AgroUnią i przewodniczącym tej organizacji Michałem Kołodziejczykiem. AgroUnia coraz częściej organizuje protesty rolników i zdobywa rozgłos medialny. Sam Kołodziejczyk (nazywany nowym Lepperem) ma planować start w wyborach parlamentarnych.
Poprzedni minister Krzysztof Ardanowski miał posłuch na wsi i potrafił sobie poradzić z chłopskimi związkowcami. Puda tego nie umie zrobić — mówi w rozmowie z Onetem jeden z członków rządu.
Z informacji Onetu wynika także, że ze swoim stanowiskiem może pożegnać się Michał Dworczyk. Szef Kancelarii Premiera ma zostać zdymisjonowany m.in. za aferę meilową. Z rządu odejść ma też minister klimatu i środowiska, Michał Kurtyka.
Premier Mateusz Morawiecki w sobotę był gościem RMF FM, gdzie rozmawiał z Krzysztofem Ziemcem. Szef rządu został zapytany m.in. o rekonstrukcje rządu.
Mamy temat szybko załatwiony, bo nie planujemy żadnej rekonstrukcji rządu - powiedział premier. Dopytywany o Michała Kurtykę stwierdził, że minister od dłuższego czasu rozważa swoją przyszłość. Zaś o dymisji Michała Dworczyka nie ma mowy - Jestem wdzięczny panu Michałowi Dworczykowi za tak skuteczne działania. To jest człowiek pełen energii, pełen zapału do działania - dodał Morawiecki.