Premier Mateusz Morawiecki był dzisiaj rano gościem Radia Katowice. Poseł z okręgu katowickiego wypowiedział się m.in. na temat górnictwa i wstrzymania wydobycia.
Chcemy w sposób uporządkowany przebadać osoby pracujące w sektorze wydobywczym, w górnictwie. W taki sposób został ułożony harmonogram badań, żeby móc przeprowadzić to w najbliższych dwóch, trzech, czterech tygodniach - zaznaczył premier Mateusz Morawiecki. Stwierdził również, że mimo wysokiego poziomu zakażenia koronawirusem wśród górników, cieszy go brak zgonów - Żaden z górników nie zmarł. To mnie bardzo cieszy, bo oznacza, że postępujemy w sposób odpowiedzialny, prewencyjny, że liczba łóżek i respiratorów to duży zapas wobec tych zagrożeń epidemicznych i zdrowotnych, które tutaj występują - skomentował.
Odpowiedział również na zarzuty związane ze wstrzymaniem wydobycia w kopalniach. Przyznał rację stronie społecznej, że nie można od razu zatrzymać prac na kopalniach - Zgadzam się w pełni ze związkowcami, technologami, specjalistami, że wszelkie prace utrzymaniowe, technologiczne i techniczne, które są niezbędne, muszą być cały czas prowadzone.
Redaktor Radia Katowice wspomniał też o sprzeciwie pracowników z innych sektorach gospodarki, którzy nie zgadzają się na stuprocentowe postojowe dla górników, gdy inni otrzymywali mniejsze wypłaty. Odpowiedział, że sytuacja w sektorze górniczym jest zupełnie inna. Premier Mateusz Morawiecki zaznaczył też, że nie można nikogo winić za epidemię koronawirusa - zwłaszcza Ślązaków - Nie należy używać takiego języka, który by wskazywał na to, że mieszkańcy Górnego Śląska za cokolwiek tutaj odpowiadają. Ślązacy zachowują się wyjątkowo odpowiedzialnie i dzięki temu ta trudna sytuacja zostanie szybciej opanowana.
Dodał również, że ma nadzieję, iż górnicy wrócą jak najszybciej do pracy.
fot. PAP