Praca Strażnika Miejskiego to nie tylko blokady i mandaty. Dziś składamy im życzenia

Straz miejska ford 1

Redakcja

29 sierpnia 2019

Dziś Dzień Straży Gminnej, choć formacja nie zawsze cieszy się dobrą opinią wśród obywateli. To działania rudzkich strażników pokazują, że ich działania to nie tylko wystawianie mandatów i zakładanie blokad.

Niedziela, wydawać się może spokojny dzień. Strażnicy Miejscy dostali wezwanie dotyczące fetoru, który wydobywał się z jednego z mieszkań. Sąsiedzi twierdzą, że przetrzymywana jest tam większa ilość psów. Kobieta, która tam mieszkała odmówiła wpuszczenia strażników do mieszkania. Po negocjacjach, zgodziła się dobrowolnie wydać psy pracownikom schroniska. W mieszkaniu przebywało 28 zwierząt. Psy nie były szczepione ani nie odprowadzano za nie podatku.

Innym razem do rudzkiej Straży Miejskiej przyszło zgłoszenie, że na klatce czuć ogromny fetor. Myślano, że sąsiad zmarł, a odór to rozkładające się ciało. Jednak po wejściu do mieszkania prawda okazała się zgoła inna.  Lokator żył, ale nie było go w mieszkaniu. Znajdował się tam pies - 4 letnia suczka.  Przez 4 dni nie miała dostępu do jedzenia i wody. Swoje potrzeby załatwiała w mieszkaniu i to było źródłem odoru.

Ich praca ma również, zabawne strony. Strażnicy miejscy z Rudy Śląskiej w całej swojej historii blokadę kół założyli dwukrotnie. Raz kierowca sam poprosił o unieruchomienie pojazdu. Polak mieszkający na co dzień w Niemczech przyjechał do kraju w sprawach biznesowych. Do Polski przybył swoim luksusowym samochodem marki Audi. Właściciel mocno przeraził się informacji, że w Polsce kradną auta. Postanowił zgłosić się do rudzkich strażników miejskich aby… założyli mu blokadę na koło. Rudzka Straż posiada takowe, jednak - jak przyznaje pan komendant - nie są za często używane. Strażnicy Miejscy nie odmówili pomocy rodakowi, a ten przespał spokojnie noc.

Czasem skądinąd słychać głosy o tym, że ta formacja jest zbyteczna. Powyższe przykłady pokazują, że niejednokrotnie są odciążeniem dla policji oraz niosą pomoc mieszkańcom. Nietrzeźwi, awanturnicy, zwierzęta, miejsca zagrażające zdrowiu to chleb powszedni strażników miejskich.

A jak o pracy strażników w Bytomiu mówi prezydent tego miasta Mariusz Wołosz.

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 6.4µg/m3 PM2.5: 5.8µg/m3