31-letni mężczyzna został skazany na 5 lat więzienia za seksualne wykorzystanie małoletniej, do którego doszło po kontaktach w Internecie. Wyrok nie jest prawomocny, a sprawa przypomina, jak ważna jest czujność rodziców i bezpieczeństwo dzieci online.
W ubiegłym tygodniu zapadł wyrok w sprawie 31-letniego mężczyzny, który w tym roku dopuścił się przestępstwa seksualnego wobec małoletniej. Sąd skazał go na 5 lat więzienia. Wyrok nie jest prawomocny.
Do dramatycznego zdarzenia doszło pod koniec sierpnia tego roku. Do Komendy Powiatowej Policji w Raciborzu zgłosił się ojciec dziewczynki, informując organy ścigania o podejrzeniu przestępstwa wobec jego małoletniej córki. Policjanci podjęli czynności, w wyniku których ustalili, że 31-letni mężczyzna korespondował z małoletnią za pośrednictwem Internetu, składając jej propozycje o charakterze seksualnym i umawiając się na spotkanie.
Podczas tego spotkania mężczyzna podstępem skłonił dziewczynkę do wejścia do publicznej toalety, gdzie doszło do przestępstwa o charakterze seksualnym. Zachowanie mężczyzny zwróciło uwagę świadka, którego czujność i reakcja przerwały dalszy rozwój sytuacji - świadek spłoszył sprawcę. Dzięki podjętym działaniom policjanci jeszcze tego samego dnia ustalili jego tożsamość i zatrzymali 31-latka. Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mu zarzutu dopuszczenia się innych czynności seksualnych wobec małoletniej poniżej 15 roku życia.Policja ponownie apeluje do rodziców i opiekunów: rozmawiajmy z dziećmi o bezpieczeństwie w sieci. Otwarty dialog, czujność i szybka reakcja na niepokojące sygnały mogą uratować dzieci przed tragedią. Uczmy je, by nie udostępniały swoich danych ani zdjęć nieznajomym, nie umawiały się na spotkania z osobami poznanymi w Internecie i natychmiast informowały dorosłych, jeśli coś je zaniepokoi.
Pamiętajmy – rozmowa z dzieckiem i świadoma czujność rodziców to najskuteczniejsza ochrona przed zagrożeniami online.