W nocy doszło do tragicznego pożaru przy ul. Hadyny w Katowicach spłonęła altana. Po ugaszeniu pożaru okazało się, że w środku znajdował się człowiek.
Gdy strażacy dojechali na miejsce altana była cała w płomieniach. Zastępom udało się ugasić pożar. Na miejscu pojawił się prokurator, konieczna będzie sekcja zwłok mężczyzny. Będzie tez ustalana przyczyna pożarku.
Strażacy po ugaszeniu pożaru znaleźli zwłoki mężczyzny. Na miejsce wezwano prokuratura ”
mówi kapitan Adam Kryla, rzecznik komendy Państwowej Straży Pożarnej w Katowicach
Poza mężczyzną w altanie przebywały cztery psy. Zwierzęta także zginęły w tragicznym pożarze.