Powoływał się na kontakty w rządzie i brał za to pieniądze

Hammer ge63ee7a6a 1920

Redakcja

7 lipca, 2022

Na polecenie prokuratora Śląskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Centralnego Biura Antykorupcyjnego funkcjonariusze zatrzymali 10 osób. Wśród podejrzanych jest Tomasz J., który według śledczych miał powoływać się na wpływy w naczelnych i centralnych organach administracji rządowej, organach samorządu terytorialnego oraz instytucjach państwowych działających w sferze bezpieczeństwa i porządku publicznego.

- Czynności podjęte przez prokuratora oraz funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Centralnego Biura Antykorupcyjnego pozwoliły na ustalenie mechanizmu przestępstw, polegających na powoływaniu się przez Tomasza J. na wpływy w instytucjach państwowych i samorządowych w zamian za korzyści majątkowe bądź ich obietnice, tj. m.in. w Ministerstwie Zdrowia, Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, Ministerstwie Finansów, Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych i pozostałych agencjach rządowych dysponujących środkami publicznymi, Narodowym Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, Najwyższej Izbie Kontroli, w Krajowej Administracji Skarbowej, w służbach specjalnych oraz we władzach spółek z udziałem Skarbu Państwa i innych podmiotach gospodarczych realizujących inwestycje o strategicznych znaczeniu - informuje Prokuratura Krajowa.

Zatrzymano Tomasza J. oraz podejrzanych, którzy mieli zapłacić mu pieniądze. Tomasz J. obiecywał rozwiązanie problemów m.in. z zobowiązaniami. W tej sprawie powoływał się na kontakty m.in. w środowisku premiera Mateusza Morawieckiego oraz w spółkach skarbu Państwa (m.in. Tauron). Tomasz J. nie miał oczywiście żadnych powiązań ze światem politycznym i biznesowym. Nie współpracował również z żadną zorganizowaną grupą przestępcza. 

- Proceder został zorganizowany przez Tomasza J., który na przestrzeni ostatnich lat powoływał się na wpływy w zamian za przyjęte lub obiecane korzyści majątkowe w wysokości od 20.000 zł do 600.000 zł. Tomasz J. podejmował się załatwiania spraw o charakterze urzędowym i gospodarczym. Ustalono również, że osoby przekazujące mu korzyści lub obietnice ich wręczenia, oczekiwały nielegalnego wpływu na bieg postępowań administracyjnych oraz zawarcia korzystnych dla nich umów handlowych- dodaje prokuratura.

Jak informuje Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Prokurator Śląskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach przedstawił zatrzymanym zarzuty popełnienia przestępstw czynnej i biernej płatnej protekcji kwalifikowane z  230 § 1 kk, art. 230 a § 1 kk, prania brudnych pieniędzy kwalifikowane z art. 299 § 1, 5 i 6 kk  oraz poświadczania nieprawdy w dokumentach kwalifikowane z art. 271 § 3 kk. Wobec Tomasza J., Sąd Rejonowy w Katowicach zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy. Wobec pozostałych podejrzanych zastosowano wolnościowe środki zapobiegawcze. Czyny zarzucane podejrzanym zagrożone są karą do 10 lat pozbawienia wolności.

Wobec pozostałych 9 podejrzanych prokurator zastosował środki zapobiegawcze w postaci poręczenia majątkowego w wysokości od 20 tysięcy do 100 tysięcy złotych, zakazu kontaktowania się z uczestnikami postępowania, dozoru policji i zakazu opuszczania kraju.

Prokuratura Krajowa apeluje do osób, które płaciły Tomaszowi J. za "protekcję" i złożyły zeznania. W zamian będą mogły skorzystać z klauzuli niekaralności.

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

1 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 11.7µg/m3 PM2.5: 10.8µg/m3