W miejscowości Parzymiechy (gmina Lipie, powiat kłobucki) interweniuje śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Jak poinformowała Komenda Powiatowa Straży Pożarnej w Kłobucku, strażacy zabezpieczają miejsce lądowania helikoptera LPR. Powód? Do przychodni w Parzymiechach trafiło dziecko z poparzeniami 10-15% ciała (tzw. poparzenie drugiego stopnia). Lekarz podjął decyzję o wezwaniu Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Oparzenie drugiego stopnia występuje wówczas, gdy oprócz silnego przekrwienia skóry pojawiły się na niej pęcherze wypełnione płynem. Konieczne jest przetransportowanie oparzonego do lekarza.
Ostatecznie śmigłowiec wylądował na terenie prywatnej posesji tuż obok ośrodka zdrowia o czym informują nas mieszkańcy. Na miejscu jest straż pożarna z Parzymiech, Lipia i PSP z Kłobucka, a także pogotowie z Radomska
- informuje Facebookowy profil klobucka.pl.
AKTUALIZACJA - 13:40 (PIĄTEK 13 SIERPNIA)
Jak poinformowała Justyna Sochacka, rzecznik prasowy Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, 1,5-roczne dziecko zostało poparzone kawą w rękę i klatkę piersiową. Zostało zabrane do szpitala w Częstochowie.