Ostatnie dni obfitowały w zdarzenia z udziałem pieszych, które miały miejsce na przejściach. W Mysłowicach, na "pasach", kierujący samochodem osobowym uderzył w wózek z rocznym dzieckiem. W Raciborzu, kierujący samochodem dostawczym potrącił natomiast na przejściu trzy nastolatki.
Wyprzedzanie w rejonie przejść dla pieszych, czy omijanie pojazdu, który już się zatrzymał przed przejściem, aby umożliwić pieszemu przejście na drugą stronę drogi to manewry, które mogą być bardzo tragiczne w swych skutkach. Jeśli do tego dochodzi jeszcze duża prędkość, to finał spotkania człowieka z autem jest oczywisty.
Miniony weekend, to takie właśnie wypadki, w dodatku z udziałem dzieci.
W Mysłowicach, na oznakowanym przejściu dla pieszych, kierujący samochodem osobowym uderzył w wózek z rocznym dzieckiem.
W Raciborzu kierujący samochodem dostawczym, omijając inny pojazd, który zatrzymał się przed przejściem, aby przepuścić nastolatki, potrącił trzy dziewczyny w wieku 15 i 16 lat. Młode osoby trafiły do szpitala.
Pośpiech i niecierpliwość na drodze, to najprostszy sposób prowadzący do tragedii. Pieszy nie ma najmniejszych szans w starciu z samochodem.
Źródło: Policja Śląska