Siemianowiccy policjanci poszukują 73-letniego Stanisława Kaczmarka, który w niedzielę 1 grudnia ok. 8.30 wyszedł z mieszkania nie informując nikogo o tym. 73-latek ma problemy z pamięcią, jednakże umie podać swoje personalia.
Wymaga stałej opieki, ponieważ nie jest zdolny do samodzielnej egzystencji. Policjanci sprawdzają drobiazgowo każdy zakątek miasta, jak również współpracują z innymi podmiotami. Prosimy o informacje mogące w jakikolwiek sposób pomóc w odnalezieniu poszukiwanego mężczyzny.
W niedzielę 1 grudnia koło południa policjanci zostali powiadomieni o zaginięciu 73-letniego mężczyzny. O fakcie tym poinformowała zmartwiona córka, która od ranna szukała na własną rękę ojca.
Mężczyzna wyszedł z domu, nie mówiąc dokąd idzie. Od długiego czasu senior sam nie opuszczał mieszkania. Wymaga na co dzień opieki, ponieważ nie jest w stanie samodzielnie egzystować. Cierpi na demencję starczą oraz inne schorzenia, które uniemożliwiają mu prawidłowe funkcjonowanie.
Czytaj także: zaginął mieszkaniec Sosnowca
Mężczyzna jest szczupłej budowy ciała, ma 172 cm wzrostu, oczy koloru piwnego, włosy ciemne zaczesywane na bok, nie posiada uzębienia. W chwili wyjścia z mieszkania ubrany był w ciemną czapkę z daszkiem, czarną kurtkę, ciemnoszare spodnie dresowe, koszulę, sweter koloru szarego oraz buty czarne z białą podeszwą zapinane na rzep. Natychmiast po otrzymaniu tej informacji policjanci wyruszyli na poszukiwania.
Fotografia 73-latka wraz z rysopisem została przekazana taksówkarzom oraz kierowcom komunikacji publicznej. Być może senior w ten sposób opuścił Siemianowice. Zbliżająca się noc i niskie temperatury stwarzają poważne zagrożenie dla starszego, schorowanego człowieka. Zwracamy się o pomoc w odnalezieniu Stanisława Kaczmarka. Gdyby ktoś zauważył starszego mężczyznę, prosimy o niezwłoczne powiadomienie Policji.