Uciekł przed wyrokiem do Austrii. Kiedy wrócił do Raciborza, był kompletnie zaskoczony wizytą policjantów. Został złapany podczas remontu mieszkania.
33-letni mieszkaniec Raciborza był poszukiwany przez służby i Sąd Okręgowy w Rybniku. Powodem było odbycie przez niego kary 3 lat więzienia.
- Mężczyzna ten pobił wraz ze swoim wspólnikiem pewnego mężczyznę i, grożąc użyciem noża, skradł mu telefon. Do zdarzenia doszło rankiem 21 lipca 2019 roku na ulicy Londzia w Raciborzu - informuje policja.
Mężczyzna jednak nie pojawił się w zakładzie karnym w celu "odsiadki". Sprawą zajęli się policjanci z Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób KWP w Katowicach. Śląscy „łowcy głów” wpadli na trop poszukiwanego w Austrii, gdzie, unikając wymiaru sprawiedliwości, zatrudnił się on jako pracownik budowlany.
Policjanci z Zespołu Poszukiwań Celowych ustalili dokładną datę jego planowanego powrotu do Polski. Zatrzymali zaskoczonego mężczyznę w jednej z kamienic w Raciborzu, gdzie remontował on pewne mieszkanie.
Trafił do zakładu karnego, gdzie spędzi zasądzoną karę.