Trwa odgruzowywanie kamienicy w Kędzierzynie-Koźlu, gdzie w czwartek wieczorem doszło do eksplozji. Jak powiedział Komendant Główny PSP Leszek Suski, psy przeszukujące gruzowisko nie znalazły śladu dwóch osób, które miały być w budynku.
W piątek po godzinie dziewiętnastej doszło do eksplozji na drugim piętrze kamienicy w Kędzierzynie-Koźlu. Przypadkowym przechodniom i strażakom, którzy byli na miejscu dosłownie w ciągu kilku minut od zdarzenia, udało się wyprowadzić z płonącego domu starszą kobietę i ciężko rannego mężczyznę, który został przewieziony do szpitala specjalistycznego w Siemianowicach Śląskich.
Straż pożarna zakończyła działania gaśnicze około godziny 3 w nocy. "I od tej pory prowadzimy działania poszukiwawcze. Nasze psy, które tutaj brały udział w tej akcji nie stwierdziły, nie określiły, że pod tym gruzowiskiem może się ktoś znajdować. Ale tak, jak powiedziałem na początku, my działamy do samego końca" - podkreślił Suski.
Prezydent Kędzierzyna-Koźla Sabina Nowosielska zapewniła, że miasto pomoże znaleźć mieszkania dla lokatorów. (PAP)
Foto: PAP