Posłanka Izabela Kloc (PiS) nie odwoła się od wtorkowego wyroku sądu w trybie wyborczym, zgodnie z którym ma przeprosić europosła Jana Olbrychta (PO-EPL). Przeprosić ma za słowa, w których zarzuciła Olbrychtowi, że chce "karania Polski" poprzez powiązanie unijnych funduszy z praworządnością.
Posłanka zaznaczyła, że wykona wolę sądu nie dlatego, że czuje się winna. Zamierza jednak czas kampanii wykorzystać – zamiast na procesy – na rozmowy z wyborcami m.in. o obronie narodowych interesów w europejskich instytucjach.
Chodzi o wyrok w trybie wyborczym, o którym informację przekazał we wtorek sam Olbrycht. Jak napisał, wygrał proces i posłanka PiS ma zaprzestać rozpowszechniania nieprawdziwej informacji, że "chciał karania Polski", zamieścić odpowiednie sprostowanie i przeprosić go. (PAP)