Poseł Janusz Kowalski ogłosił się obrońcą węgla

E XBY7 BWY Cg8l Q0
Kastelik

Szymon Kastelik

5 września 2021

Janusz Kowalski, poseł Solidarnej Polski, ogłosił się obrońcą węgla. Świadczy o tym grafika, którą udostępnił w social mediach. Widzimy na niej m.in. komentarze ludzi popierających działania posła.

Poseł z Opola nie ukrywa tego, że jest nastawiony sceptycznie do Unii Europejskiej. Nie podoba mu się unijna polityka, która według niego narusza suwerenność polskiego państwa. Jednym z przykładów jest "wymuszanie" przyspieszonej transformacji energetycznej na Polsce. 

W 2019 roku został wiceministrem Aktywów Państwowych. W lutym 2021 roku Mateusz Morawiecki zdymisjonował go z tego stanowiska. Nieoficjalnie mówi się o tym, że jednym z powodów była jego krytyka planu budowy elektrowni jądrowej oraz odejścia od węgla. 

Po wybuchu konfliktu z powodu kopalni i elektrowni Turów, Janusz Kowalski był jednym z wielu polityków na prawicy, którzy krytykowali Unię Europejską za wspieranie Czechów w tym temacie. - Jesteśmy jedynym państwem w Unii Europejskiej, który ma tak wielkie własne zasoby węgla kamiennego i brunatnego, więc powinniśmy naszą energetykę opierać o własne zasoby, a nie o gaz rosyjski importowany, nie o importowane technologie OZE - mówił w Radiu Opole.

W styczniu, jeszcze jako wiceminister MAP, w rozmowie z WNP.PL przedstawił swoją wizję na politykę energetyczną Polski - Na pewno nie walczyłbym z surowcem. Inwestowałbym w nowoczesne technologie, które ograniczają emisje CO2 i stawiałbym jednak na własne zasoby: węgiel kamienny i brunatny. Dzisiaj najważniejszą kwestią jest to, aby w sposób racjonalny podejść do transformacji energetycznej. Po to, by koszty społeczne i ich wpływ na cały ekosystem gospodarczy w regionach związanych z sektorem górniczym były jak najmniejsze - powiedział Janusz Kowalski w rozmowie z WNP.pl.

Kiedy w lutym Kowalski został zdymisjonowany, w obronie posła z Opola stanął poseł Prawa i Sprawiedliwości z Rybnika, Marek Wesoły.

Uważam, że to jest zła decyzja. Z punktu widzenia dyskusji i dialogu na temat sposobu i metod transformacji na Śląsku, w kontekście przemian energetycznych w kraju, to zła informacja. Pan minister Kowalski będąc w rządzie reprezentował w tym temacie odmienne zdanie. Wnosił w dyskusję na szczeblu rządowym równowagę. Myślę, że to zdrowa sytuacja, kiedy mamy ludzi odważnych, którzy potrafią powiedzieć i wskazywać na zagrożenia przy wyznaczaniu kierunków. Jeśli w Zjednoczonej Prawicy nie ma miejsca na formułowanie odmiennych poglądów, to jest zły sygnał i zły znak - mówił Wesoły w wywiadzie udzielonym dla Onetu. 

Od momentu dymisji Kowalski nie ma już realnego wpływu na to, co dzieje się w górnictwie. Od czasu do czasu krytykuje w mediach lub za pomocą social mediów działania dążące do likwidacji kopalń i odejścia od węgla. Według niego jest to fundament polskiego bezpieczeństwa energetycznego. 

Broniłem, bronię i będę bronił polskiego węgla. Sprzeciwiam się polityce klimatycznej UE - błędnej koncepcji "paliwa przejściowego", której realizacja uzależni Polskę od drogiego rosyjskiego gazu z #NordStream - napisał w sobotę na Twitterze.

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 6.4µg/m3 PM2.5: 5.8µg/m3