Kto odpowie za śmierć Łukasza Porwolika? Mija rok od tragicznych wydarzeń

Csm porwolik marsz a52c7eb85c

Redakcja

3 sierpnia 2020

Mija rok od morderstwa, do jakiego miało dojść w Świętochłowicach w sierpniu ubiegłego roku. Ta historia wstrząsnęła Świętochłowicami. Lubiany wśród mieszkańców Łukasz Porwolik w sierpniu ub. roku został bestialsko zamordowany. Jego spalone zwłoki znaleziono w woj. opolskim. W akcję poszukiwawczą zaangażowani byli: Krzysztof Rutkowski, policja, znajomi, mieszkańcy oraz jasnowidz.

Łukasz Porwolik zaginął 3 sierpnia 2019 roku. Nikt nie wiedział, że mężczyzna wrócił z Niemiec, gdzie mieszkał. Sprawą zajął się m.in. znany detektyw Krzysztof Rutkowski, który ustalił, iż Łukasz zamierzał sprzedać samochód w Świętochłowicach.

13 sierpnia policja otrzymała informację o zwęglonych zwłokach pod Opolem. Rutkowski zapewnił od razu, że to poszukiwany Łukasz Porwolik. Wskazywać na to miały znalezione przy zwłokach klucze do mieszkania, które rozpoznał ojciec Łukasza - Henryk Porwolik.

We wrześniu Prokuratura Okręgowa w Katowicach, która przejęła sprawę, potwierdziła w rozmowie z S24, że identyfikacja została zakończona i nie ma wątpliwości, że pod Opolem odnaleziono ciało Łukasza Porwolika. Do zabójstwa miało dojść w Świętochłowicach, w warsztacie samochodowym Grzegorza P. Pomagać mu mieli jego konkubina oraz 38-latek z Chorzowa. Podczas przeszukania domniemanego miejsca zbrodni, policjanci znaleźli narkotyki oraz broń. Mężczyźni usłyszeli zarzut morderstwa, zaś kobieta zarzut pomagania w zacieraniu śladów. Ponadto prokuratura oskarżyła ich za posiadanie broni i narkotyków. Dwie z trzech osób zamieszanych w zabójstwo Łukasza Porwolika opuściło areszt. Prokuratura nie miała przesłanek do utrzymania tego środka zapobiegawczego .W areszcie przebywa dalej 40-latek, który jest głównym podejrzanym w sprawie zabójstwa.

22 sierpnia 2019 roku w Świętochłowicach zorganizowano marsz ku pamięci Łukasza Porwolika. Mieszkańcy miasta, przyjaciele, znajomi, sąsiedzi brutalnie zamordowanego mężczyzny chcieli wyrazić swój sprzeciw wobec agresji i solidarność z bliskimi ofiary. W ciszy i spokoju przeszli ulicami Świętochłowic aż do miejsca, w którym Łukasz Porwolik miał być widziany po raz ostatni.

Pod koniec września prokuratura wydała ciało mężczyzny. Prochy Łukasza Porwolika spoczywają na cmentarzu przy kościele pw. Matki Bożej Różańcowej w Chropaczowie. Tuż obok matki, która została pochowana kilka miesięcy wcześniej. Nie ma dnia, by nie pojawił się na grobie nowy znicz, czy kwiaty.

Postępowanie nadal trwa, niestety wciąż nie poznaliśmy wszystkich szczegółów tej tragedii. Nie wiemy też do końca, kto brał w morderstwie udział i kto w końcu za tę śmierć odpowie. 

Csm marsz por5 cef05babdd

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 6.4µg/m3 PM2.5: 5.8µg/m3