Poranne zdarzenia drogowe na A4. Samochód wpadł w poślizg, a następnie zjechał na pobocze.
Do zdarzenia doszło we wtorek rano po godzinie 6:00. Samochód jadący w kierunku Gliwic wpadł w poślizg i zakończył jazdę na poboczu. Kolizja miała miejsce w okolicach granicy Mysłowic z Katowicami.
Możliwe utrudnienia mogą potrwać nawet do godziny 9 rano. Kierowcy relacjonują, że po zdarzeniu zablokowane były dwa z trzech pasów. Sukcesywnie utrudnienia są likwidowane. Jednak z powodu porannego szczytu komunikacyjnego, mogą powstać większe korki niż zazwyczaj.
Kierowcy musza uzbroić się w cierpliwość. Warunki na drogach są fatalne. Jest ślisko, a widoczność słaba. Nie pomaga też brud, który trafia na szyby pojazdów. Lepiej wyjechać wcześniej i dostosować prędkość do panujących warunków.