W Katowicach przekroczono magiczną barierę. Zarejestrowanych pojazdów jest więcej, niż mieszkańców. Mimo tego, liczba wypadków maleje.
Liczba zarejestrowanych samochodów w Katowicach przekroczyła 300 tysięcy. Ludzi mieszkańców to ponad 270 tysięcy. Wypadków na drogach jest jednak mniej.
W 2008 roku doszło do 449 wypadków, dziesięć lat później do 247.
W 2008 roku mogliśmy mówić statystycznie o jednym wypadku przypadającym na 432 pojazdy, w ubiegłym roku był to o jeden wypadek na 1226 pojazdów ”
mówi Marcin Krupa, prezydent Katowic
Do takich statystyk przyczyniły się działania miasta w kwestii zapewnienia bezpieczeństwa na drodze. Jest to m.in. wprowadzenie i sukcesywne rozszerzanie strefy tempo 30, budowanie rond, czy modernizacja oświetlenia.
Realizujemy i przygotowujemy także szereg inwestycji, które znacząco poprawią bezpieczeństwo. Chodzi m.in. o budowę dwupoziomowych węzłów drogowych na drodze krajowej nr 81 w Piotrowicach i Giszowcu, czy też budowę nowej infrastruktury drogowej jak np. na osiedlu Witosa”
dodaje prezydent
Jednak samochody to nie tylko jedyni uczestnicy wypadków. Rozbudowywana jest infrastruktura rowerowa, sygnalizacja świetlna w trybie „all red”. Miasto podejmuje też działania, aby zwiększyć ilość podróży środkami transportu publicznego i w efekcie ograniczyć ruch indywidualny.