Ponad połowa rodzin z dziećmi w tym roku nie wyjechało na wakacje

121009897 254196775977952 5597515563772532773 n

Redakcja

7 października 2020

54 proc. rodzin, w których są dzieci w wieku szkolnym, przyznała, że żadne z ich dzieci nie wyjechało w tym roku na wakacje. W 41 proc. rodzin na wakacje wyjechały wszystkie dzieci, a w 5 proc. rodzin wyjechały nie wszystkie - wynika z badania CBOS.

"W tym roku letnie wakacje szkolne rozpoczęły się po kilku miesiącach nauki zdalnej i odbywały się w trakcie pandemii COVID-19 oraz trwającego w kraju stanu epidemii. Mimo zniesienia wielu ograniczeń związanych z przemieszczaniem się niemożliwe lub poważnie utrudnione były wyjazdy w wielu popularnych zagranicznych kierunkach wakacyjnych, a w Polsce i innych krajach obowiązywały różne restrykcje sanitarne"

czytamy w omówieniu wyników badania.

CBOS podaje w nim, że rok 2020 jest jednym z najgorszych w historii badań, jeśli chodzi o korzystanie przez dzieci i młodzież w wieku szkolnym z co najmniej tygodniowych wyjazdów podczas letnich wakacji. W latach 1993-2020 jedynie cztery razy zdarzyło się, że większość rodzin z dziećmi nie zdecydowała się na zorganizowanie dzieciom takiego wypoczynku (zdarzyło się tak w 1993, 2004, 2005 oraz w 2020 r.

W porównaniu z ubiegłym rokiem odsetek gospodarstw domowych, które podczas letnich wakacji wysłały dzieci w wieku szkolnym na co najmniej tygodniowy wypoczynek poza miejsce zamieszkania, spadł o 22 punkty procentowe (z 68 proc. do 46 proc.).

Jak podaje CBOS z analiz wielozmiennowych wynika, iż obecnie czynnikiem najbardziej różnicującym deklaracje dotyczące korzystania przez uczniów z przynajmniej tygodniowego wypoczynku wyjazdowego w czasie letnich wakacji jest poziom dochodów gospodarstw domowych. Im wyższe są deklarowane miesięczne dochody per capita, tym częściej badani twierdzą, że uczniowie z ich gospodarstw domowych przynajmniej tydzień tegorocznych wakacji spędzili na wyjeździe. Na taki wyjazd szansę miała większość dzieci z gospodarstw domowych, w których miesięczne dochody w przeliczeniu na jedną osobę wynoszą co najmniej 1500 złotych, natomiast w gospodarstwach o niższych dochodach większość uczniów tego lata nie wyjechała na co najmniej siedmiodniowy wypoczynek wakacyjny.

Korzystanie przez dzieci z co najmniej tygodniowego letniego wypoczynku poza miejscem zamieszkania wyraźnie różnicuje także ogólna sytuacja materialna gospodarstwa domowego.

"O ile w ponad połowie (51 proc.) gospodarstw domowych, które dobrze oceniają swoje warunki materialne, na taki wypoczynek wyjechali wszyscy uczniowie, to ogromna większość (96 proc.) żyjących w złych warunkach i blisko dwie trzecie (65 proc.) deklarujących średni poziom życia nie wysłały na taki wypoczynek żadnego dziecka w wieku szkolnym"

czytamy.

"W roku pandemii wzmocniły się ponadto ponownie, wyraźnie zmniejszone w dwóch poprzednich latach, istotne statystycznie różnice pomiędzy miastem a wsią. Dzieci miejskie miały w tym roku ponownie większą szansę wyjechać latem na wakacje niż dzieci wiejskie, a ponadto spadek odsetka gospodarstw domowych wysyłających dzieci na co najmniej tygodniowy wypoczynek w mieście był mniejszy niż na wsi"

podał CBOS.

Respondenci zapytani, dlaczego uczniowie z ich gospodarstwa domowego nie wyjechali na choćby tygodniowy letni wypoczynek, najczęściej odpowiadali, że brakowało pieniędzy na wyjazd (odpowiedziało tak 22 proc. gospodarstw domowych, w których są dzieci w wieku szkolnym, ale któreś z nich nie wyjechało na co najmniej tygodniowy wypoczynek).

"Przyczyny finansowe wskazywane były jednak rzadziej niż w roku poprzednim i z podobną częstością co dwa lata temu, ale znacznie rzadziej niż przed 2016 rokiem"

zauważa CBOS.

Tyle samo respondentów - 22 proc. - jako przyczynę dlaczego uczniowie z ich rodziny nie wyjechali na wakacje podało pandemię COVID-19. 18 proc. badanych podało, że nie chcieli wyjechać, 16 proc. - że nie było możliwości wyjazdu lub nie było zorganizowanego wypoczynku, 13 proc. - że brakowało czasu (uczniom lub opiekunom), 10 proc. - że nie muszą wyjeżdżać na wakacje/ mogą wypoczywać w domu, 8 proc. - że dzieci są za małe, 5 proc. - że pracowali zarobkowo, 4 proc. - że byli potrzebni w domu/ w gospodarstwie rolnym, 3 proc. - że stan zdrowia nie pozwalał im na wyjazd.

CBOS pytał też o wyjazdy dłuższe – co najmniej dwutygodniowe.

W te wakacje jedynie 19 proc. gospodarstw domowych, w których są dzieci w wieku szkolnym, wysłało uczniów na co najmniej dwutygodniowy wypoczynek (w porównaniu z ubiegłym rokiem spadek o 10 punktów procentowych), przy czym w przypadku 14 proc. (od poprzedniego roku spadek o 9 punktów procentowych) wszystkie dzieci były na co najmniej dwutygodniowych wakacjach poza miejscem zamieszkania, a 5 proc. gospodarstwo wysłało na taki wypoczynek tylko wybranych uczniów (spadek o 1 punkt procentowy).

"Generalnie rzecz biorąc, podobnie jak we wcześniejszych latach, jeżeli już gospodarstwo domowe decydowało się wysłać uczniów na co najmniej dwutygodniowy wypoczynek poza miejsce zamieszkania, to na ogół wyjeżdżały wszystkie dzieci lub młodzież w wieku szkolnym" - czytamy w analizie CBOS.

Podano w niej, że z analiz wielozmiennowych wynika, iż czynnikiem najbardziej różnicującym korzystanie przez uczniów z przynajmniej dwutygodniowego wypoczynku wyjazdowego w czasie ostatnich letnich wakacji – tak jak w przypadku wszystkich wyjazdów trwających co najmniej tydzień – był poziom dochodów gospodarstwa domowego, przy czym najmniejszą szansę na skorzystanie z takich wyjazdów miały dzieci z gospodarstw, w których miesięczny dochód na jedną osobę w rodzinie wynosi poniżej 1000 złotych. Na co najmniej dwutygodniowy wyjazd wakacyjny tego lata znacznie częściej mogli też liczyć uczniowie z gospodarstw domowych, w których dochód per capita wynosi co najmniej 1500 złotych, niż mniej zamożni. (PAP)

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 6.4µg/m3 PM2.5: 5.8µg/m3