W Polsce hospitalizowanych jest ponad 2 tysiące pacjentów z Ukrainy. Blisko połowa z nich to dzieci.
System ochrony zdrowia jest zaangażowany w pomoc dla obywateli Ukrainy. Leczymy bardzo ciężkie przypadki, pomagamy przywrócić wzrok”
mówił Adam Niedzielski podczas konferencji w Klinice Okulistyki Ogólnej SPSK 1 w Lublinie.
Minister zdrowia podkreślał, że pomoc dla obywateli Ukrainy świadczona jest w wielu wymiarach. Szef resortu zdrowia podał, że większość hospitalizowanych pacjentów w Polsce ma choroby związane z wycieńczeniem i ciężką podróżą, a tylko pojedyncze przypadki to osoby, które zostały ranne w działaniach wojennych (mają głównie obrażenia twarzy i oczu).
Choć większość chorych trafia do polskich szpitali, to część z nich jest transferowana do innych krajów unijnych.
Staramy się, żeby ci pacjenci, którzy są chorzy przewlekle, byli zaopatrywani w Polsce, ale również zbudowaliśmy mechanizmy transferowania tych pacjentów do innych krajów członkowskich ”
wyjaśnił minister.
W Lublinie powstał pediatryczny hub, skąd chore dzieci trafiają do placówek w całym kraju i za granicą. Od początku rosyjskiej agresji na Ukrainę specjaliści z Kliniki Ogólnej i Dziecięcej Uniwersytetu Medycznego w Lublinie są w stałym kontakcie z lekarzami okulistami ze Lwowa, którym udzielają medycznego wsparcia, a konsultacje odbywają się drogą internetową.
Minister Niedzielski przypomniał, że od roku funkcjonuje w Polsce uproszczona procedura administracyjna dotycząca zatrudniania w polskich placówkach medycznych personelu medycznego z krajów spoza UE. W tym czasie zostało przyjętych 1450 lekarzy (z tego blisko połowa to obywatele Ukrainy) i ponad 600 pielęgniarek.
Od początku konfliktu na Ukrainie, czyli od 24 lutego, wydaliśmy 70 pozytywnych decyzji dla lekarzy z Ukrainy”
dodał Adam Niedzielski i dodał, że nowe wnioski cały czas są składane do Ministerstwa Zdrowia.
Dużym powodzeniem cieszą się bezpłatne kursy języka polskiego prowadzone przez Centrum Medyczne Kształcenia Podyplomowego. W tej chwili zgłosiło się na nie blisko 3 tys. chętnych.
Źrodło: Ministerstwo Zdrowia