Reprezentacja Polski po rozgrywkach w "grupie śmierci" będzie jeszcze raz musiała udowodnić swoje umiejętności podczas baraży do ME. Odbędą się one 24 marca 2024 roku. Marszałek Województwa Śląskiego Jakub Chełstowski wsparł inicjatywę organizacji meczu na Stadionie Śląskim.
Mieliśmy przejść piechotą...
Reprezentacja Polski w piłce nożnej skończyła eliminacje do przyszłorocznych mistrzostw na trzecim miejscu. Nie jest to wcale zły wynik, ponieważ wylosowaliśmy jedną z najtrudniejszych grup eliminacyjnych, a pomimo to udało nam się zająć wyższą lokatę niż Macedonią czy faworyzowani Farerzy. Szyderstwom nie będzie końca, dopóki nasi piłkarze nie udowodnią na boisku swojej wartości. Okazję do tego będą mieli podczas pierwszego meczu (półfinału baraży), który odbędzie się 24 marca 2024. Polska będzie gospodarzem tej potyczki.
Jakub Chełstowski wysyła sygnał do PZPN
Marszałek Województwa zasugerował dziś Cezaremu Kuleszy (PZPN), że Kocioł Czarownic byłby dobrym miejscem do rozegrania meczu. Za Stadionem Śląskim przemawia nie tylko tweet Chełstowskiego, ale także statystyka. Polskiej reprezentacji gra się na nim wyjątkowo skutecznie, czego potwierdzeniem jest wygrana również baraży do MŚ 2022. Wygraliśmy wtedy 2:0 ze Szwecją. Dodatkowo, nie ma chyba lepszego obiektu z tak wyjątkową publicznością, jak nasza śląska!

Halo @pzpn_pl i @Czarek_Kulesza Jak trwoga to na @StadionSlaski ‼️ Proponuję zawierzyć wyniki baraży EURO 2024 najlepszemu #KociołCzarownic przynoszącemu szczęście naszej kadrze🇵🇱⚽️ i gwarantującemu najlepszy doping kibiców💪Dokumenty do PZPN wysłane, #HenrykKula pomożesz? pic.twitter.com/N15Q9QmpXT
— Jakub Chełstowski (@JakubChe) November 24, 2023