Nietypowa interwencja w Cieszynie. Kobieta rozebrała się do bielizny i zaczęła wyciągać monety z fontanny. Nie przeszkadzała jej lodowata woda.
Fontanna z figurą św. Floriana to jedna z głównych atrakcji cieszyńskiego rynku. Turyści często wrzucają do niej monety. To one, prawdopodobnie, miały być łupem pewnej pary z Cieszyna. Młoda kobieta i mężczyzna przyszli na rynek ok. 1.00 w nocy. Pomimo niskiej temperatury dziewczyna zdjęła swoje ubrania i w samej bieliźnie weszła do fontanny. Jak relacjonuje straż miejska w Cieszynie, która zarejestrowała całe zdarzenie, tylko jej dopingował. Akcję zbierania monet przerwał patrol policji.
- Kobieta miała więcej odwagi i postanowiła rozebrać się do bielizny. Natomiast, mężczyzna dzielnie ją dopingował. Całe zdarzenie zostało zarejestrowane przez operatora monitoringu. Jakież było ich zdziwienie kiedy na miejscu pojawił się patrol Policji i pokrzyżował dzielnej parze plany - nocne prace przy oczyszczaniu fontanny - pisze straż miejska w Cieszynie.