Policyjnym radiowozem pędzili wprost na porodówkę

Policja 80

Redakcja

25 listopada 2020

Bywa, że przez korki na drogach czy inne zdarzenia losowe rodzice przychodzącego na świat maleństwa potrzebują pomocy policjantów. W Rudzie Śląskiej przyszli rodzice potrzebowali tej pomocy w środku nocy, gdy w czasie podróży do szpitala przebili oponę w swoim samochodzie. Przyszła mama mająca już skurcze porodowe trafiła do policyjnego radiowozu, którym szybko dotarła do szpitala.

Do niebezpiecznej sytuacji doszło w środku nocy na głównej ulicy Rudy Śląskiej, gdy młodzi rodzice byli w połowie drogi do szpitala. Para próbowała dojechać własnym samochodem, w którym po drodze doszło do przebicia opony.
 

Mężczyzna wiedział, że gdy zacznie zmieniać koło mogą nie zdążyć na czas. Zatrzymał więc przejeżdżający obok radiowóz policyjny. Mundurowi skontaktowali się z dyżurnym i poprosili o wezwanie pogotowia. Na miejsce przyjechał również będący niedaleko kierownik Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego z Komisariatu Policji 2, który szybko ocenił sytuację i zdał sobie sprawę, że rozwiązanie może nastąpić lada chwila. Podjął on decyzję o przewiezieniu kobiety policyjnym radiowozem do szpitala - czytamy w policyjnym raporcie.

Wykorzystując swoje doświadczenie, znajomość topografii miasta oraz umiejętności, już po chwili radiowóz wjechał na podjazd rudzkiego szpitala, gdzie medycy zajęli się rodzącą kobietą. 

Policjanci każdego dnia pomagają ludziom w różnych, często bardzo trudnych sytuacjach. Niejednokrotnie ratują życie, ale też zmagają się z ludzkimi dramatami. Są jednak sytuacje, kiedy dzięki tego typu pomocy na świat szczęśliwie przychodzi nowe życie.

Źródło: slaska.policja.gov.pl

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 6.4µg/m3 PM2.5: 5.8µg/m3