Policjanci łapią, sąd wypuszcza. Jak to możliwe?

53 593282

Redakcja

26 listopada 2019

Sąd z Tarnowskich Gór wypuścił złapanych na gorącym uczynku mężczyzn, którzy w swoim aucie przewozili ponad 2,5 kg amfetaminy. Zdaniem sądu mogli nie wiedzieć, że wiozą taki ładunek. Zdaniem Rafała Jankowskiego – szefa związku zawodowego NSZZ Policjantów – decyzja jest zadziwiająca. O sprawie pisze Gazeta Wyborcza.

Akcja policjantów z Piekar Śląskich na autostradzie A4 w okolicy Gliwic zakończyła się pełnym sukcesem. Dwa mężczyźni w aucie mieli ponad 2,5 kg amfetaminy. Policja złożyła wniosek o areszt dla zatrzymanej dwójki. Sąd ich... wypuścił!

Argument sędziego? „Nie można uznać, iż podejrzani dopuścili się zarzucanego im czynu. Przedstawione przez policję i prokuraturę dowody jedynie wskazują, że w pojeździe znajdowały się środki odurzające. Żaden z tych dowodów nie wskazuje jednak, czy te środki należały do podejrzanych”.

Czytaj też: psychofani kradli i przemycali narkotyki

W dużo mniejszych sprawach, gdy łapani są dilerzy posiadający choćby 100 gram marihuany, obowiązuje zwykle jeden kierunek: areszt.

Jak mówi Jankowski: To nie harcerze, tylko ludzie z półświatka. Ich wypuszczenie to porażka wymiaru sprawiedliwości i sygnał wysyłany w stronę handlarzy narkotyków, jak mają się tłumaczyć.

Prokuratura zapowiedziała złożenie zażalenia na decyzję sądu.

 

53 593276

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 6.4µg/m3 PM2.5: 5.8µg/m3