W sobotnie popołudnie i wieczór odbyły się zawody biegowe Wizz Air Katowice Half Marathon organizowane przez Fundację "Dobra Akcja". Niestety impreza nie udała się do końca.
Po ulicach Katowice, na trasie Muchowiec, Osiedle Paderewskeigo i Centrum odbyły się biegi w ramach Wizz Air Katowice Half Marathon. Niestety nie wszystko poszło po myśli organizatorów oraz uczestników wydarzenia.
Pierwsze biegi na 5 kilometrów i 10 kilometrów odbyły się bez zakłóceń. Wszyscy jednak czekali na półmaraton. Start i metę wyznaczono w Strefie Kultury. Biegacze mieli do pokonania 21 kilometrów przez centrum miasta, Muchowiec, osiedle Paderewskiego i Dolinę Trzech Stawów. Z powodu sytuacji epidemiologicznej, w półmaratonie zawodnicy startowali w grupach. Udało się to tylko tej pierwszej. Policja przerwała bieg, ponieważ w okolicach 3 kilometra trasa była niewłaściwie zabezpieczona.
Biegacze nie ukrywali swojej złości, czego dowodem są wpisy na Facebooku. Organizatorom udało się zabezpieczyć trasę i po godz. 23 wszyscy chętni mogli znów pobiec. Jednak z powodu ograniczeń i zamknięcia trasy o godz. 1 w nocy, tym którzy zostali i poczekali, pozwolono przebiec "tylko" 18 kilometrów.