Prawie pół miliarda złotych wyniosła strata polskiego sektora górnictwa węgla kamiennego w okresie styczeń - listopad 2019, donosi Rzeczpospolita. Głównym problemem jest konkurencyjna cena rosyjskiego węgla.
Jak informuje Rzeczpospolita na podstawie pozyskanych danych z kilku źródeł, polski sektor górnictwa węgla kamiennego uzyskał w minionym roku 460 milionów złoty straty. Wynik ten może być jeszcze większy, ponieważ nie ma danych za miniony grudzień. Dziennik przedstawia, że główny problem tkwi w coraz droższym surowcu z polskich kopalń, a co za tym idzie, olbrzymim importem węgla z zagranicy. Według wyliczeń w całym 2019 roku mogliśmy sprowadzić aż 16 milionów ton węgla, z czego 10 milionów ton z samej Rosji. Do tego cena węgla za tonę podrożała o 6 procent w porównaniu do 2018 roku.
CZYTAJ TAKŻE Duda napuszcza górników na sądów
Rzeczpospolita przypomina, że w aktualnie wszystkie trzy największe spółki górnicze borykają się z olbrzymimi problemami. Tauron Wydobycie zaliczył 676 mln zł straty operacyjnej. Według RP również Polska Grupa Górnicza miała straty w ubiegłym roku. Jedynie JSW utrzymywało jakiś poziom, chociaż i one został zmuszone niedawno do zrezygnowania z oszczędności na rzecz czternastek.