18-letni mieszkaniec Bytomia został zatrzymany przez policję na gorącym uczynku, tuż po wypłaceniu pieniędzy z bankomatu w centrum miasta. Mężczyzna, który podszywał się pod teściową zgłaszającego i dokonał oszustwa metodą na BLIK-a, został objęty policyjnym dozorem. Teraz grozi mu nawet 8 lat więzienia.
Bytomscy policjanci w czwartek otrzymali zgłoszenie od 36-letniego mężczyzny, który oświadczył, że ktoś podszywa się pod jego teściową. Oszust wypłacił już 800 złotych i próbuje dokonać kolejnych wypłat. Stróże prawa natychmiast rozpoczęli czynności służbowe.
„Odbierakiem” okazał się 18-letni mieszkaniec Bytomia.
Ujawniono przy nim gotówkę w kwocie ponad 2200 złotych, pochodzącą z nielegalnego procederu i telefon komórkowy. Za oszustwo trafił prosto do więziennej celi, kolejnego dnia został doprowadzony do prokuratury w Bytomiu. Policjanci ustalili, że w ostatnich tygodniach zatrzymany prawdopodobnie dokonał szeregu tego typu oszustw. Sprawa ma charakter rozwojowy - informuje policja.
Wczoraj Prokurator Rejonowy zastosował wobec 18-latka policyjny dozór. Za przestępstwo oszustwa kodeks karny przewiduje karę nawet do 8 lat pozbawienia wolności.