Dziś ulicami Gliwic przeszły "podręczne" - w ten sposób zamanifestowano w rocznicę wprowadzenia stanu wojennego. Kobiety ubrane w czerwone szaty wraz z grupą pozostałych protestujących maszerowały, by także po raz kolejny dać wyraz swojego niezadowolenia z obecnej sytuacji politycznej w kraju.
Dzisiaj w całej Polsce rozpoczął się kolejny protest organizowany m.in. przez Ogólnopolski Strajk Kobiet.
Organizatorzy wcześniej na swoim facebookowym profilu, zapowiadając protest, pisali że Prawo i Sprawiedliwość "prowadzi wojnę z całym światem", m.in. z kobietami, młodzieżą, nauczycielami, lekarzami i przedsiębiorcami.
Bez wprowadzenia stanu nadzwyczajnego, tak naprawdę wprowadzili nam faktyczny stan wojenny”
napisano.
W 39. rocznicę stanu wojennego w strajk włączyły się również gliwiczanki, które przebrane za "podręczne" przeszły ulicami miasta.
Czerwone stroje z białymi nakryciami głowy pochodzą z książki „Opowieści Podręcznej” Margaret Atwood. Ta stworzyła w swojej książce świat najgorszego koszmaru dla kobiet.