Przez ostatnie dni przypomnieliśmy, że matka natura jest potężna. Burze, gradobicia oraz ulewy w całym województwie śląskim. Konsekwencją nagłego załamania się pogody były lokalne podtopienia, zalane ulice, połamane drzewa oraz uszkodzone pojazdy.
Niestety najbliższe dni będą podobnie. Synoptycy przewidują, że już w nocy z niedzieli na poniedziałek burze mogą nawiedzić powiat żywiecki, cieszyński, bielski, pszczyński, rybnicki, wodzisławski oraz raciborskie (a także miasta na prawach powiatu: Rybnik, Bielsko-Biała i Jastrzębie-Zdrój). IMGW wydało do tego regionu ostrzeżenie 1 stopnia. Prawdopodobieństwo wynosi 70 procent. To ważna informacja dla tych wszystkich, którzy spędzają urlop w Beskidzie Śląskim oraz Żywieckim.
W poniedziałek powinniśmy przygotować się na upał (miejscami do 30 stopni Celsjusza w cieniu) oraz wysokie ciśnienie - ok. 1015 hPa. Raczej pierwszy dzień tygodnia zapowiada się bez opadów. Jeszcze goręcej ma być we wtorek, kiedy to termometry mogą wskazać powyżej 30 stopni Celsjusza. Wieczorem może pojawić się zachmurzenie, które będzie wskazywało na możliwe opady deszczu oraz burze w kolejnych dniach.
Środa i czwartek to burze prawie w całym woj. śląskim z powolnym spadkiem temperatury. W piątek powinna powrócić typowa dla lata pogoda, ale znów w weekend przewiduje się załamanie pogody, zwłaszcza w aglomeracji i na południu naszego województwa.