Dziś do sklepu może wejść tylko 3 razy więcej osób, niż w sklepie jest kas. Jeśli kas jest 5, to wejść może 15 osób. Rząd chce poluzować ten limit i uzależnić liczbę klientów nie od liczby kas, a od powierzchni danego sklepu - dowiedziało się nieoficjalnie RMF FM.
Otwarte mają zostać też sklepy odzieżowe. Wstęp do nich będzie jednak nadal limitowany. Dodatkowo każdy klient będzie musiał mieć na sobie maseczkę i rękawiczki. Na dobre informacje mogą także liczyć właściciele mniejszych obiektów. Otwarte mają zostać min. salony fryzjerskie i kosmetyczne. W ich przypadku należy jednak się spodziewać obowiązku zachowania odstępów i ograniczeń w liczbie klientów.
Plan zakładający poluzowanie obostrzeń ma zacząć obowiązywać od 20 kwietnia. Zależy to jednak w dużej mierze od rozwoju koronawirusa w kraju.
Po świętach rząd ma o tym rozmawiać z ekspertami - donoszą dziennikarze RMF FM.
Źródło: rmf24.pl