Praktycznie każde większe opady deszczu w Rybniku wiążą się z zalewaniem części ul. Skalnej i tamtejszych domów – mówią miejscowi strażacy. Po piątkowych burzach znów utworzyło się tam rozlewisko; zalane zostały piwnice trzech domów, a także parter jednego z nich.
Jak przekazał młodszy brygadier Bogusław Łabędzki z rybnickiej straży pożarnej, działania w czasie piątkowej burzy podjęto tam po godz. 20. Łącznie uczestniczyło w nich dziewięć zastępów; trzeba było m.in. ewakuować łódką starszą mieszkankę jednego z domów, która zasłabła.
Tam jest duży kłopot z odprowadzaniem wód – jest bardzo nisko, blisko lokalnego cieku wodnego. Woda tam zbiera się z okolicznych terenów, spływa w to miejsce, a tam jest bardzo duży kłopot z jej dalszym odprowadzeniem”
powiedział strażak
„Ten kłopot nam się od kilku lat ciągnie, powtarza. Po większych ulewach mamy tam zawsze interwencje” – dodał Łabędzki.
Lokalny samorząd wskazuje, że do sytuacji przyczyniły się najpewniej szkody górnicze; w pobliżu działa m.in. tzw. ruch Marcel należącej do Polskiej Grupy Górniczej kopalni ROW.
Agnieszka Skupień z rybnickiego magistratu powiedziała PAP, że miasto stara się pomagać mieszkańcom doraźnie, jednak na razie problem może powracać.
Teren przy tamtejszych rowach odwadniających, którymi zarządzają Wody Polskie, został wyniesiony, wobec wcześniejszego stanu, ze względu na szkody górnicze. Rozwiązanie problemu może przynieść reakcja Polskiej Grupy Górniczej i Wód Polskich”
uważa Skupień
Rzeczniczka Wód Polskich Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Gliwicach Linda Hofman uściśliła, że sprawa dotyczy okolic cieku Pludry, będącego dopływem przepływającej przez Rybnik rzeki Nacyny. Ciek ten odbiera wody z odwodnienia kopalni Marcel.
„Problem nie leży po stronie cieku, tylko odprowadzania dużych ilości wód kopalnianych. Jeżeli kopalnia odprowadza tyle samo wody, co zazwyczaj, w czasie wzmożonych opadów deszczu w zlewni tego cieku – traci on swoją wydolność” – tłumaczy Hofman.
„Temat jest Wodom Polskim znany. Wkrótce odbędzie się spotkanie, również w tym temacie, które będzie prowadziło do osiągnięcia konsensusu” – dodała rzeczniczka gliwickiego RZGW.
Rzecznik Polskiej Grupy Górniczej do czasu publikacji depeszy nie miał aktualnych informacji na temat sprawy. (PAP)