Rząd przygotowuje projekt Ustawy Budżetowej na 2022 rok. Według doniesień Faktu, jedną z propozycji Ministerstwa Finansów ma być ujednolicenie akcyzy za wyroby alkoholowe. To oznaczałoby wzrost cen piwa.
Wyliczenie akcyzy za alkohol różni się od jego rodzaju. Ten podatek na wyroby wysokoprocentowe, najczęściej spirytusowe, jest liczony od zawartości alkoholu w produkcie. Inaczej jest w przypadku piwa, gdzie wszystko zależy od tzw. stopnia Plato.
Na wyroby spirytusowe jest ona liczona od zawartości alkoholu w produkcie. Natomiast na piwo od tzw. stopnia Plato, czyli od zawartości ekstraktu w danym produkcie. W skrócie oznacza to, że akcyza za piwo jest niższa niż np. za wódkę. Na ten problem podczas ostatniego Forum Ekonomicznego w Karpaczu wskazywali przedstawiciele Związku Pracodawców Polskiego Przemysłu Spirytusowego. Chcą, żeby prawo akcyzowe dotyczące wyrobów alkoholowych zostało ujednolicone. Jak informuje Fakt, taki projekt zmiany ustawy znajduje się już w Ministerstwie Finansów.
Jak wylicza Fakt, który dotarł do projektu, wzrost akcyzy na piwo byłby gigantyczny. - Obecnie akcyza wynosi 0,77 zł na półlitrowej butelce (przy zawartości alkoholu 7 proc.). Po zmianach wzrosłaby do 2,20 zł. W mocniejszych piwach (10 proc.) akcyza wyniosłaby aż 5,13 zł przy pojemności 0,9 litra! To cztery razy tyle, co obecnie - informuje Fakt.
W skali roku to aż kilka miliardów złotych do budżetu państwa.
Związku Pracodawców Polskiego Przemysłu Spirytusowego dotarło do raportu, który wskazuję, że w Polsce osoby powyżej 15 roku życia wypijają rocznie 136 litrów piwa, czyli 272 półlitrowych butelek. To ponad 5 kg etanolu., Według tych danych 55 proc. etanolu, który trafia do organizmu Polaków pochodzi z piwa.