W ostatni dzień marca mikołowska drogówka zatrzymała 32-latka z Orzesza. Pędził w terenie zabudowanym ponad 110 km/h. Co więcej, nie miał uprawnień na dany typ motocyklu.
31 marca policjanci z mikołowskiej drogówki zatrzymali kierującego kawasaki 32-letniego mieszkańca Orzesza. Mężczyzna pędził ulicą Rybnicką, w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50 km/h, z prędkością znacznie wyższą.
Wideorejestrator radiowozu wskazał 114 km/h. Za rażące przekroczenie dozwolonej prędkości, mieszkaniec Orzesza otrzymał mandat w wysokości 400 zł i 10 punktów karnych.
Okazało się także, że kierujący co prawda uprawnienia posiadał, ale nie takiej kategorii, jaka jest wymagana przy jednośladach, za co policjanci nałożyli kolejny mandat w wysokości 300 zł. 32-latek stracił także prawo jazdy.