Już dwunasty raz najlepsi lekkoatleci uczcili pamięć naszej mistrzyni z Sydney - Kamili Skolimowskiej. Jej memoriał był też okazją na pożegnanie Piotra Małachowskiego. Nasz mistrz na Stadionie Śląskim oddał swój ostatni rzut w karierze.
Po raz kolejny najlepsi lekkoatleci oraz polscy fani mogli uczcić pamięć Kamili Skolimowskiej – naszej najmłodszej mistrzyni olimpijskiej, która zmarła nagle w 2009 roku. Na Stadionie Śląskim odbył się jej memoriał. Była to już 12. Edycja, ale pierwsza taka wyjątkowa. Tuż po Igrzyskach Olimpijskich na Górny Śląsk przyjechało kilkudziesięciu medalistów olimpijskich! Gwiazdy polskiej i światowej lekkoatletyki byli podziwiani przez 25 tysięcy kibiców na trybunach.
Memoriał Kamili Skolimowskiej był wyjątkowy też z innego powodu. Na Stadionie Śląskim legenda rzutu dyskiem, Piotr Małachowski, oddał swój ostatni rzut w karierze. W taki sposób pożegnano prawdziwego mistrza, który przez lata dawał nam wiele radości. Swoje pożegnanie miały również Joanna Fiodorow oraz Kamila Lićwinko.
Niedzielny mityng na Stadionie Śląskim był też okazją, żeby kibice podziękowali naszym olimpijczykom za wspaniałą walkę w Tokio oraz medale! Pogoda, atmosfera i świetnie przygotowany stadion – dzięki temu wszystkiemu obserwowaliśmy zawody na najwyższym poziomie. Warto dodać, że Memoriał Skolimowskiej to też okazja dla niepełnosprawnych sportowców na pokazanie się szerokiej widowni.
Z najważniejszych wydarzeń. Maria Andrejczyk, nasza świeżo upieczona wicemistrzyni olimpijska, wygrała w rzucie oszczepem. W swojej najlepszej próbie posłała oszczep na odległość 61.77 m. Kończąca karierę Kamila Lićwinko zajęła w skoku wzwyż kobiet trzecie miejsce – 1.91 m. W rzucie młotem druga była Malwina Kopron, a kończąca karierę Joanna Fiodorow zajęła trzecie miejsce – wygrała Natasassia Maslava z Białorusi.
Jak zawsze konkurs rzutu młotem mężczyzn stał na najwyższym poziomie. Paweł Fajdek „zrewanżował” się za Igrzyska Olimpijskie i tym razem pokonał Wojciecha Nowickiego, który był drugi.
W biegu na 800 metrów świetnie spisał się młody Kacper Lewalski. Z czasem 1:44.84 zajął drugie miejsce i ustanowił swój nowy rekord życiowy. W biegu na 400 metrów kobiet ujrzeliśmy aż cztery złote Aniołki: Natalię Kaczmarek, Justynę Święty-Ersetic Annę Kiełbasińską oraz Małgorzatę Hołub-Kowalik. Bieg wygrała Natalia Kaczmarek, która ustanowiła swój nowy rekord życiowy: 50.70 s.
Deserem na koniec był rzut dyskiem, czyli ostatni występ Piotra Małachowskiego. Nasz mistrz w ostatniej rundzie oddał najlepszy rzut: 62.29 metrów i zajął czwarte miejsce. Jednak nie to było najważniejsze. Wraz z synem, a następnie z Fiodorow i Lićwinko cieszył się zakończeniem swojej kariery. Runda honorowa, a potem występ na scenie. Tak kibice na Stadionie Śląskim pożegnali Piotra Małachowskiego.