Cieszyński sąd rejonowy aresztował na 3 miesiące 42-latka, który w niedzielę doprowadził do wypadku w Drogomyślu. Był pijany i nie miał prawa jazdy. W zdarzeniu ciężko ranny został motocyklista.
"Za popełnione przestępstwo 42-letniemu mieszkańcowi Strumienia grozi nawet do 12 lat więzienia" – poinformował p.o. rzecznik policji w Cieszynie podkom. Rafał Domagała.
Wypadek wydarzył się w niedzielę na skrzyżowaniu drogi krajowej nr 81 z drogą lokalną. "Kierujący fiatem doblo, skręcając z drogi krajowej w lokalną ulicę nie ustąpił pierwszeństwa 45-letniemu motocykliście. Został on ciężko ranny. Z miejsca wypadku został przetransportowany śmigłowcem LPR do szpitala w Bielsku-Białej" – podał Domagała.
Policjanci zatrzymali kierowcę fiata. "Badanie stanu trzeźwości wykazało w jego organizmie blisko 3,2 promila alkoholu. Ponadto nie posiadał on uprawnień do kierowania pojazdami. Zostały mu cofnięte z powodów zdrowotnych" – powiedział policjant.
Mieszkaniec Strumienia, gdy wytrzeźwiał, usłyszał zarzuty spowodowania wypadku pod wpływem alkoholu i prowadzenia pojazdu mimo cofnięcia uprawnień. Cieszyński sąd rejonowy na wniosek śledczych aresztował 42-latka na trzy miesiące. (PAP)