Policjanci z Kłobucka badają przyczyny i okoliczności wypadku drogowego na ul. Częstochowskiej w Miedźnie. Według wstępnych ustaleń pieszy wtargnął na jezdnię, powodując zderzenie z audi. Kierowca stracił panowanie nad pojazdem, zjechał do rowu i uderzył w ogrodzenie posesji. Obaj uczestnicy zdarzenia – pieszy i kierowca – byli nietrzeźwi i trafili do szpitala.
W niedzielę, 19 stycznia oficer dyżurny z kłobuckiej komendy otrzymał zgłoszenie dotyczące zdarzenia drogowego, do którego doszło na ulicy Częstochowskiej w Miedźnie.
Skierowani na miejsce zdarzenia policjanci wstępnie ustalili, że pieszy, bez elementów odblaskowych, prowadząc rower, wychodząc z parkingu sklepu, wtargnął na jezdnię wprost przed jadący pojazd osobowy audi, czym doprowadził do zderzenia. Następnie kierujący audi stracił panowanie nad pojazdem, zjechał do rowu i uderzył w ogrodzenie posesji - relacjonuje policja.
Na skutek zdarzenia zarówno pieszy, jak i kierujący audi zostali zabrani do szpitala na szczegółowe badania. Mundurowi sprawdzili też stan trzeźwości uczestników tego zdarzenia.
51-letni pieszy, który wtargnął na jezdnię miał w organizmie ponad 3 promile alkoholu, a kierujący audi 30-latek ponad 2 promile alkoholu. Obaj mężczyźni to mieszkańcy powiatu kłobuckiego - podała kłobucka policja.
Dokładne przyczyny i okoliczności tego zdarzenia będą wyjaśniane w toczącym się postępowaniu.