31 marca br. zarząd woj. śląskiego przyjmie pierwszą wersję Terytorialnego Planu Sprawiedliwej Transformacji (TPST) dla tego regionu – przekazali w poniedziałek przedstawiciele urzędu marszałkowskiego. Dokument ma m.in. odpowiadać wyzwaniu zapewnienia w 2030 r. ok. 30 tys. nowych miejsc pracy.
Szczegóły dotyczące projektowanego kształtu TPST woj. śląskiego, w kontekście uwarunkowań gospodarczych i społecznych regionu, przedstawicie tamtejszego urzędu marszałkowskiego prezentowali w trakcie poniedziałkowych obrad sejmowej podkomisji stałej ds. sprawiedliwej transformacji.
Jak wskazywali, proces przygotowywania transformacji regionu zbiegł się z pracami nad przyjętą już aktualizacją jego strategii, zgodną z ideą europejskiego zielonego ładu. TPST woj. śląskiego będzie więc zgodny z najświeższym dokumentem strategicznym województwa. Dokumentem komplementarnym ma być Regionalna Strategia Innowacji.
Główną ideą prac nad pakietem tych trzech dokumentów uczyniono sprawiedliwą i efektywną transformację regionu w kierunku zielonej cyfrowej gospodarki, zapewniającą wysoką jakość życia mieszkańców w czystym środowisku.
Dyrektor wydziału rozwoju regionalnego urzędu marszałkowskiego Małgorzata Staś przypomniała, że woj. śląskie zajmuje ok. 4 proc. powierzchni kraju i mieszka w nim 4,5 mln osób, czyli 12 proc. ludności kraju (oznacza to zaludnienie na poziomie 372 osoby na km kw.); znajduje się w nim 167 gmin, w tym jedyny w Polsce związek metropolitalny. Charakterystykę regionu określa m.in. wciąż znaczny udział sektora wydobywczego i wysokie uzależnienie lokalnych rynków pracy od przemysłów tradycyjnych.
– stawiała diagnozę regionu Staś.
Przy nieznacznym udziale produkcji energii z odnawialnych źródeł (4,4, proc.) węgiel kamienny pozostaje podstawowym źródłem ciepła – paliwo to ma najwyższy wskaźnik zużycia w gospodarstwach domowych w skali kraju. W woj. śląskim wciąż powstaje najwyższa ilość odpadów przemysłowych i wydobywczych w Polsce - na 153 hałdy w kraju 138 są w tym regionie; jest tam najwyższy odsetek terenów zdegradowanych i zdewastowanych: wymagających rekultywacji.
Średniodobowy ruch pojazdów na drogach krajowych w woj. śląskim jest dwukrotnie wyższy od średniej krajowej, przy niskiej intensywności przewozów komunikacją miejską. Dominuje komunikacja autobusowa; wciąż niekorzystny (ze względu na zbyt niską przepustowość linii kolejowych) jest udział transportu szynowego.
Zatrudnienie w górnictwie w woj. śląskim – ok. 84 tys. osób - stanowi 4,7 proc. całkowitego zatrudnienia w regionie; przy czym w regionie pracuje 80 proc. osób zatrudnionych w tej branży w Polsce, a 43 proc. w Unii Europejskiej. Te miejsca pracy koncentrują się w siedmiu podregionach województwa. Nawet ok. 400 tys. osób pracuje w przemyśle okołogórniczym.
– zaakcentowała dyrektor Staś.
„Kolejnym bardzo dużym wyzwaniem będzie przechodzenie gospodarstw domowych na nisko- lub zeroemisyjne źródła ciepła, co na pewno poprawi jakość powietrza w naszym regionie, ale może nasilić zjawisko ubóstwa energetycznego” – zasygnalizowała specjalistka.
– wymieniała Staś.
„W przypadku kapitału ludzkiego, to zapewnienie wysokiego poziomu edukacji, podnoszenie kwalifikacji i poprawa aktywności zawodowej, stymulacja społecznej innowacji i przeciwdziałanie negatywnym skutkom procesów demograficznych” – dodała.
Z tej diagnozy wynika tzw. matryca logiki interwencji Regionalnego Planu Sprawiedliwej Transformacji woj. śląskiego, która stała się podstawą projektu planu, jaki trafi w środę pod obrady zarządu woj. śląskiego.
W trakcie debaty nad informacją zarządu woj. śląskiego wicemarszałek Wojciech Kałuża m.in. odpowiadał na pytanie związane z wątpliwościami, które pojawiły się w debacie publicznej, czy wsparcie z Funduszu Sprawiedliwej Transformacji będzie mogło trafić do gmin, na terenie których rozwijane będzie górnictwo - budowane będą nowe kopalnie, czy choć powstawać będą nowe ściany wydobywcze.
„Z informacji, które posiadamy, faktycznie bardzo mocno rozważana jest możliwość, że te gminy nie otrzymają wsparcia z FST” - przyznał Kałuża. Pytany czy region przygotowuje swój TPST w kontekście sygnałów o możliwości okrojenia FST dla Polski o połowę wobec braku jej zgody na neutralność klimatyczną do 2050 r. wicemarszałek podał, że obecne działania w zakresie TPST planowane są pod kątem pełnej dostępności środków FST.
Ponadto na razie projekt TPST dla woj. śląskiego ujmuje jedynie środki Funduszu Sprawiedliwej Transformacji, będącego jednym z trzech filarów unijnego mechanizmu sprawiedliwej transformacji. Docelowo TPST powinien uwzględniać także instrumenty pozostałych dwóch filarów mechanizmu: instrumentu gwarancyjnego InvestEU oraz instrumentu pożyczkowego.
(PAP)