Pierwsza wersja planu sprawiedliwej transformacji już w środę

Gornicy 07

Redakcja

30 marca 2021

31 marca br. zarząd woj. śląskiego przyjmie pierwszą wersję Terytorialnego Planu Sprawiedliwej Transformacji (TPST) dla tego regionu – przekazali w poniedziałek przedstawiciele urzędu marszałkowskiego. Dokument ma m.in. odpowiadać wyzwaniu zapewnienia w 2030 r. ok. 30 tys. nowych miejsc pracy.

Szczegóły dotyczące projektowanego kształtu TPST woj. śląskiego, w kontekście uwarunkowań gospodarczych i społecznych regionu, przedstawicie tamtejszego urzędu marszałkowskiego prezentowali w trakcie poniedziałkowych obrad sejmowej podkomisji stałej ds. sprawiedliwej transformacji.

Jak wskazywali, proces przygotowywania transformacji regionu zbiegł się z pracami nad przyjętą już aktualizacją jego strategii, zgodną z ideą europejskiego zielonego ładu. TPST woj. śląskiego będzie więc zgodny z najświeższym dokumentem strategicznym województwa. Dokumentem komplementarnym ma być Regionalna Strategia Innowacji.

Główną ideą prac nad pakietem tych trzech dokumentów uczyniono sprawiedliwą i efektywną transformację regionu w kierunku zielonej cyfrowej gospodarki, zapewniającą wysoką jakość życia mieszkańców w czystym środowisku.

Dyrektor wydziału rozwoju regionalnego urzędu marszałkowskiego Małgorzata Staś przypomniała, że woj. śląskie zajmuje ok. 4 proc. powierzchni kraju i mieszka w nim 4,5 mln osób, czyli 12 proc. ludności kraju (oznacza to zaludnienie na poziomie 372 osoby na km kw.); znajduje się w nim 167 gmin, w tym jedyny w Polsce związek metropolitalny. Charakterystykę regionu określa m.in. wciąż znaczny udział sektora wydobywczego i wysokie uzależnienie lokalnych rynków pracy od przemysłów tradycyjnych.

Zauważamy też znaczny spadek udziału regionu w Produkcie Krajowym Brutto, a także niską aktywność zawodową mieszkańców – bardzo dużą liczbę osób biernych zawodowo. Pomimo niskiej średniej bezrobocia jest ono bardzo zróżnicowane lokalnie. Mamy ujemne saldo migracji związane z procesami depopulacyjnymi i starzeniem się społeczeństwa

 – stawiała diagnozę regionu Staś.

Przy nieznacznym udziale produkcji energii z odnawialnych źródeł (4,4, proc.) węgiel kamienny pozostaje podstawowym źródłem ciepła – paliwo to ma najwyższy wskaźnik zużycia w gospodarstwach domowych w skali kraju. W woj. śląskim wciąż powstaje najwyższa ilość odpadów przemysłowych i wydobywczych w Polsce - na 153 hałdy w kraju 138 są w tym regionie; jest tam najwyższy odsetek terenów zdegradowanych i zdewastowanych: wymagających rekultywacji.

Średniodobowy ruch pojazdów na drogach krajowych w woj. śląskim jest dwukrotnie wyższy od średniej krajowej, przy niskiej intensywności przewozów komunikacją miejską. Dominuje komunikacja autobusowa; wciąż niekorzystny (ze względu na zbyt niską przepustowość linii kolejowych) jest udział transportu szynowego.

Zatrudnienie w górnictwie w woj. śląskim – ok. 84 tys. osób - stanowi 4,7 proc. całkowitego zatrudnienia w regionie; przy czym w regionie pracuje 80 proc. osób zatrudnionych w tej branży w Polsce, a 43 proc. w Unii Europejskiej. Te miejsca pracy koncentrują się w siedmiu podregionach województwa. Nawet ok. 400 tys. osób pracuje w przemyśle okołogórniczym.

2030 rok będzie dla nas momentem, w którym będziemy musieli zapewnić 28-31 tys. nowych miejsc pracy. Aby zapewnić osobom odchodzącym z górnictwa, to będzie ok. 13 tys. miejsc pracy, jak i osobom pracującym w branżach okołogórniczych: ok. 15-18 tys. osób – to będzie bardzo duże wyzwanie

 – zaakcentowała dyrektor Staś.

„Kolejnym bardzo dużym wyzwaniem będzie przechodzenie gospodarstw domowych na nisko- lub zeroemisyjne źródła ciepła, co na pewno poprawi jakość powietrza w naszym regionie, ale może nasilić zjawisko ubóstwa energetycznego” – zasygnalizowała specjalistka.

W ekonomii pojawia nam się wyzwanie reindustrializacji, wzmocnienia konkurencyjności regionu, zwiększenia przyswajania innowacyjnych rozwiązań, stymulacji innowacji, wsparcia inwestycji na terenach poprzemysłowych. Jeśli chodzi o jakość życia, to na pewno zmniejszenie nagromadzenia negatywnych zjawisk natury społecznej, rozwój usług publicznych, zapewnienie wysokiej jakości przestrzeni i środowiska i poprawa połączeń infrastrukturalnych w regionie

 – wymieniała Staś.

„W przypadku kapitału ludzkiego, to zapewnienie wysokiego poziomu edukacji, podnoszenie kwalifikacji i poprawa aktywności zawodowej, stymulacja społecznej innowacji i przeciwdziałanie negatywnym skutkom procesów demograficznych” – dodała.

Z tej diagnozy wynika tzw. matryca logiki interwencji Regionalnego Planu Sprawiedliwej Transformacji woj. śląskiego, która stała się podstawą projektu planu, jaki trafi w środę pod obrady zarządu woj. śląskiego.

W trakcie debaty nad informacją zarządu woj. śląskiego wicemarszałek Wojciech Kałuża m.in. odpowiadał na pytanie związane z wątpliwościami, które pojawiły się w debacie publicznej, czy wsparcie z Funduszu Sprawiedliwej Transformacji będzie mogło trafić do gmin, na terenie których rozwijane będzie górnictwo - budowane będą nowe kopalnie, czy choć powstawać będą nowe ściany wydobywcze.

„Z informacji, które posiadamy, faktycznie bardzo mocno rozważana jest możliwość, że te gminy nie otrzymają wsparcia z FST” - przyznał Kałuża. Pytany czy region przygotowuje swój TPST w kontekście sygnałów o możliwości okrojenia FST dla Polski o połowę wobec braku jej zgody na neutralność klimatyczną do 2050 r. wicemarszałek podał, że obecne działania w zakresie TPST planowane są pod kątem pełnej dostępności środków FST.

Ponadto na razie projekt TPST dla woj. śląskiego ujmuje jedynie środki Funduszu Sprawiedliwej Transformacji, będącego jednym z trzech filarów unijnego mechanizmu sprawiedliwej transformacji. Docelowo TPST powinien uwzględniać także instrumenty pozostałych dwóch filarów mechanizmu: instrumentu gwarancyjnego InvestEU oraz instrumentu pożyczkowego.

 

(PAP)

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 6.4µg/m3 PM2.5: 5.8µg/m3