W niedzielę klub z Gliwic ma ogromną szansę sięgnąć po pierwszy tytuł.
Atmosfera musi być gorąca. Piast ma przed sobą szanse zdobycia swojego pierwszego tytułu mistrza polski. Jest w komfortowej sytuacji, gdyż ma dwa punkty przewagi nad drugą Legią.
Presja jest ogromna, a kibice są żądni mistrzostwa. Niezależnie od wyniku Gliwiczanie szykują ogromną fetę.
Ten sezon to naprawdę piękny sen. Niech trwa. Weźmy pod uwagę, że to naprawdę dobry sezon w wykonaniu Piasta. Pamiętając, że rok temu drżeliśmy o swój ligowy byt”
mówi Maciej Smolewski, manager ds. komunikacji i promocji Piasta Gliwice
Dla kibiców przygotowano wiele atrakcji. Klub zaprasza pod stadion już o godzinie 15:00. Zorganizowany zostanie piknik rodzinny. Dla dzieci przygotowano dmuchane zamki, animacje, gry i zabawy.
Klub w celu uniknięcia stania w kolejce zachęca do wcześniejszego pojawienia się na stadionie bezpośrednio przed meczem
Widowisko budzi ogromne zainteresowanie. Na mecz z Lechem Poznań wyprzedano wszystkie bilety. Na stadionie również nie zabraknie atrakcji.
Każdy kibic znajdzie na swoim krzesełku kolorowy kartonik. Będzie służył on to utworzenia niebiesko-czerwonej oprawy podczas wejścia zawodników.
Fajerwerki, konfetti i szampan – to plan po ostatnim gwizdku sędziego. Piłkarze wyjadą również autokarem na ulice Gliwic, aby celebrować razem z mieszkańcami.
Czy na ulice wyjdą z złotym czy srebrnym medalem? To zależy od piłkarzy.
- Pierwsze czy drugie miejsce to po ostatnim sezonie bardzo dobry wynik. Jesteśmy zadowoleni z tego co mamy, ale chcemy więcej – mówi Karol Młot, rzecznik prasowy Piasta Gliwice.
Foto: PAP