Pod koniec grudnia wiceprezydent Mariola Roleder została odwołana ze stanowiska. Jak się okazało po nowym roku... po to by skorzystać z praw emerytalnych i kilka dni później na stanowisko powrócić. Czy pani wiceprezydent przy okazji tego kadrowego ruchu przyjęła odprawę dla osoby odchodzącej z pracy? Owszem. Wszystko odbyło się legalnie. Pytanie tylko, czy taka "roszada" na publicznym stanowisku nie jest najzwyczajniej w świecie niesmaczna?!
Prezydent Chorzowa, Andrzej Kotala, odwołał Mariolę Roleder ze stanowiska zastępcy prezydenta z dniem 28 grudnia 2019 r., po czym... powołał ją na to samo stanowisko 2 stycznia 2020 r.
Oba zarządzania można znaleźć w Biuletynie Informacji Publicznej Urzędu Miasta Chorzów.
Jak czytamy w nadesłanej odpowiedzi Urzędu Miasta, wiceprezydent Mariola Roleder zdecydowała się na skorzystanie z przysługujących jej świadczeń emerytalnych, a to wiąże się z rozwiązaniem umowy o pracę. Wiadomo, że Pani prezydent odpoczywać jednak nie zamierza.
Dotychczasowa współpraca, duże doświadczenie i wiele podjętych przez panią Roleder obowiązków, skłoniły prezydenta do ponownego powołania Marioli Roleder na stanowisko wiceprezydenta. ”
Kamil Nowak, Rzecznik Prasowy Urzędu Miasta w Chorzowie
Brzmi cokolwiek dziwnie? W międzyczasie Pani wiceprezydent dostała też odprawę emerytalną. Pojawia się pytanie, czy pani wiceprezydent na emeryturę nie mogła przejść, wtedy kiedy faktycznie na emeryturę przejść zamierza? I po co Pani wiceprezydent emerytura, skoro pełni funkcję wiceprezydent?
Decydując się na przejście na emeryturę - zgodnie z obowiązującymi przepisami - pani Marioli Roleder przysługuje prawo do odprawy emerytalnej. To świadczenie pieniężne w kwocie równej trzykrotności miesięcznego wynagrodzenia ma charakter jednorazowy. Pracownik, który otrzymał odprawę, nie może nabyć prawa do niej ponownie.”
Kamil Nowak
Czyli, gdyby chorzowski magistrat znów wpadł na pomysł odwołania i powołania Pani wiceprezydent może to zrobić, ale już bez wypłacenia jej odprawy.
Foto: Mariola Roleder FB