W niedzielę pan Łukasz w asyście swoich znajomych i przyjaciół, zdobył Górę Żar. Na pierwszy rzut oka nie ma w tym nic nadzwyczajnego, ale należy nadmienić, że Pan Łukasz zrobił to na trójkołowcu.
Zdobycie Góry Żar odbyło się m.in. przy wsparciu prezydenta Mysłowic Dariusza Wójtowicza, który wspiera pana Łukasza w realizowaniu jego celów.
Pokonanie tej trasy było dla pana Łukasza tylko treningiem. Zamierza w przyszłym roku przejechać ponad 3000 kilometrów i tym samym objechać dookoła Polskę.
Dystans dzienny to powiedzmy 100 km. Patrząc na różne blogi osób, które to już mają za sobą to dystans od 3500 km do 3800 km, więc zabrało to by 35 - 38 dni. Wiem, że to w moim przypadku "szaleństwo", ale do wariatów świat należy. Myślę o 2022 roku. Co Wy na to? - informuje pan Łukasz na Facebooku.