Palił gumę i rozwalił przystanek w Gliwicach. W samochodzie było dziecko

368005127 698638985612955 8201207407969430644 n

Redakcja

16 sierpnia 2023

W mediach społecznościowych popularność zdobyły filmiki, na których widzimy jak "drifter" w BWM straci panowanie nad pojazdem i wjeżdża w przystanek. Na szczęście nikomu nic się nie stało. 

Do zdarzenia doszło na ul. Kujawskiej w Gliwicach. Kierowca BMW na brytyjskich numerach rejestracyjnych najpierw "palił gumę", a następnie ruszył z piskiem opon i wjechał w wiatę przystankową. Zniszczył całkowicie zarówno wiatę, jak swój samochód.

Sprawą zajęła się oczywiście policja. Kierowcą był 37-latek z centralnej Polski. Okazało się, że w trakcie swojego "wyczynu" przewoził w pojeździe osobę małoletnią.

- Mężczyzna stworzył realne i rażące zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Ucierpieć mogły osoby, które mogły przecież stać na przystanku, czy też - przewożone w aucie dziecko - komentuje gliwicka policja.

37-latek stracił prawo jazdy. Ponadto Sąd Rejonowy w Gliwicach zdecyduje o grzywnie finansowej - kierowcy grozi nawet 30 tys. złotych kary. 

fot. fb

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

23 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 7.1µg/m3 PM2.5: 6.3µg/m3