Ochłodzenie, które przyniosła jesień sprawiła, że ludzie zaczęli palić w piecach. Często starych, nie ekologicznych lub co gorsza palą śmieciami. Już widać ogromny wpływ na czystość powietrza.
Nawet jeden lub dwa piece „kopcące” mają wpływ na jakość powietrza w całej okolicy. Stąd coraz więcej miast intensywniej walczy o ekologiczne spalanie. Przykładowo w Katowicach drony będą sprawdzać skład dymu z kominów nie tylko za dnia, ale także w godzinach wieczornych i nocnych.
W Krakowie zakazano całkowicie palenie węglem. Efekty już widać. Miasto kojarzone ze smogiem stało się zieloną plamą na mapie jakości powietrza. W przeciwieństwie do miast województwa śląskiego
Choć za dnia sytuacja wygląda normalnie, to problem widoczny jest wieczorem i o poranku. Częstochowski Alarm Smogowy ostrzegał mieszkańców. Jakość powietrza była fatalna
Problemem są stare piece, jednak większości nie stać na wymiane. Katowice stworzą mapę największych trucicieli. Miasto będzie nakłaniać ich do wymiany starego kotła węglowego na ekologiczne źródła ogrzewania.
Katowice jako jedno z pierwszych miast wprowadziły zmiany w polityce wsparcia osób gorzej sytuowanych w związku ze wzrostem kosztów ogrzewania. Podobne działania powinny podjąć inne miasta aglomeracji.